REKLAMA

Deszczowe, ale radosne dożynki w Słupi Koneckiej [fotogaleria]

Święto gminy Słupia Konecka organizowane jest każdego roku w formie dożynek. Tej pięknej tradycji nie mogło zabraknąć i w to lato. Tym razem aura organizatorom nie sprzyjała, ale mimo to uczestnicy wzięli udział w święcie w dobrych humorach. 

REKLAMA

Starostowie Dożynek Anita Hejduk i Piotr Zięcik z dumą prezentują tradycyjny bochen chleba, którym później częstowano wszystkich uczestników wydarzenia.

Dożynki gminy Słupia Konecka rozpoczęły się od uroczystej mszy świętej w kościele pw. Najświętszej Marii Panny i św. Tekli. Następnie miała miejsce ceremonia otwarcia i poświęcenia dwóch gminnych dróg znajdujących się na terenie Mnina. –„Otwieraliśmy odcinki gminne, które były wykonane w tym roku. Jeden odcinek zakończony to ulica Ogrodowa w Mninie, a drugi to droga w miejscowości Mnin-Szwedy, ale też odcinek który był wykonany późną jesienią i prowadzi od kościoła do cmentarza parafialnego w Mninie. Biorąc pod uwagę ten fakt, że dożynki gminne są organizowane na przemian: raz w parafii Pilczyce, raz w Mninie to tym razem gospodarzem była parafia Mnin tych dożynek w kościele. Ustaliliśmy, że już tradycyjnie ta część będzie przeprowadzana w kościele, bo msza i liturgia ma większą uroczystość, jest ładniejsza, a do tego jeszcze przejeżdża korowód. Myślę, że styl takich dożynek będzie kontynuowany.” – mówił nam Robert Wielgopolan, wójt gminy Słupia Konecka.

REKLAMA

Wspomniany korowód z uwagi na złą aurę odbył się bez otwartych wozów, ale tradycyjnie wozy strażackie miejscowych jednostek OSP przyprowadziły gminne władze do Słupi Koneckiej, gdzie odbyć miała się część oficjalna. –„Pogoda nie sprzyja, ale ten rok był w ogóle kapryśny dla rolników i tak się to dzieje. Ten deszcz powinien padać wiosną, a pada teraz. Susza wystąpiła na terenie całej Polski. Teraz deszcz był upragniony i cieszymy się, że przyszedł. Może nie w odpowiednim dniu, ale mimo wszystko myślę, że tu atmosfera będzie ciepła i chmury niedługo ustąpią. Powinno się dobrze dziać dalej.”  – wspominał nam na początku uroczystości wójt Robert Wielgopolan.

I faktycznie z godziny na godzinę niebo nad Słupią jaśniało. Jako pierwsi wszystkich przybyłych na dożynki mieszkańców przywtali starostowie uroczystości. To osoby prowadzące własną działalność rolniczą – Anita Hejduk z Mnina oraz Piotr Zięcik z Pijanowa. –„Drodzy rolnicy, mieszkańcy gminy Słupia Konecka. Pragnę wszystkich powitać na Dożynkach Gminnych w Słupi Koneckiej 2018. Przypadł mi dzisiaj zaszczyt bycia starostą dożynkowym i czuję się osobą wyróżnioną, ponieważ z całego grona rolników to mi przypadła ta rola. Bardzo się cieszę, że p. wójt podtrzymuje tę tradycję dożynek i kultywuje ją. Z tego miejsca chcę wójtowi za to podziękować. Dożynki są dla nas wyjątkowym świętem i myślę, że zapisane są w kalendarzu każdego rolnika. W trakcie nich najpierw możemy podziękować Panu Bogu za wszystkie plony, a później tak jak teraz tutaj możemy razem poświętować.” – mówił Piotr Zięcik, starosta dożynek.

Następnie starostowie przekazali wójtowi Wielgopolanowi oraz przewodniczącej Rady Gminy Krystynie Kuder symboliczny bochen chleba. Ci zaś polecili go zgodnie ze staropolską tradycją rozdzielić pośród wszystkich uczestników dożynek.

A wśród przybyłych znalazło się wielu zaproszonych gości. Byli to między innymi: przedstawiciele zaprzyjaźnionych gmin – wójt Rudy Malenieckiej Leszek Kuca, wiceburmistrz Radoszyc Grzegorz Pakuła, przewodniczący Rady Miejskiej w Radoszycach Marian Jankowski, szef Prawa i Sprawiedliwości w powiecie koneckim Grzegorz Piec, czy sekretarz Solidarnej Polski Mariusz Gosek.

Już tradycją podczas dożynek w Słupi Koneckiej są dwa konkursy. W tym na najlepszą potrawę regionalną wzięły takie miejscowości jak: Budzisław, Czerwona Wola, Mnin, Słupia Konecka, Ruda Pilczycka i Wólka, a zajadać można było się między innymi pierogami, galaretą, czy specjalnym ciastem sołtysa. Jurorzy wspólnie z gminnymi władzami wszystkim przyznali równorzędną nagrodę.

Oczywiście zabraknąć nie mogło także konkursu na tradycyjny wieniec dożynkowy. Tutaj wystartowały trzy miejscowości: Mnin, Ruda Pillczycka oraz Pilczyca. Wieńce prezentowano oraz obśpiewywano, a decyzję podjąć miało jury w składzie: Mariusz Gosek, Marian Jankowski i Marlena Banasik. Tu także przyznano równorzędne nagrody, ale ze specjalnym wyróżnieniem dla wieńca z Pilczycy, który jednak spodobał się najbardziej.

Podczas dożynek nie zabrakło wrażeń artystycznych. Te w tym roku zapewnili uczniowie z Pilczycy oraz zespół Veto. Natomiast o godzinie 22:00 w Słupi Koneckiej koncert da gwiazda wieczoru – grupa Skaner, twórcy choćby takiego hitu jak „Moja wolność”.

Zdjęcia (Paulina Adamczyk):

REKLAMA
REKLAMA