REKLAMA

Ewakuowali kobietę z wieży w Kupimierzu [wideo, zdjęcia]

Pożar lasu w Leśnictwie Korytków i ewakuację osoby z wieży służącej do dostrzegania pożarów w środę przećwiczyli strażacy z powiatu koneckiego. Za nami ćwiczenia o kryptonimie Poligon 2017.

REKLAMA

Scenariusz ćwiczeń dopasowany był do zdarzeń, których prawdopodobieństwo wystąpienia na naszym terenie jest największe. Głównym celem tych manewrów było sprawdzenie gotowości operacyjnej i poziomu wyszkolenia strażaków PSP oraz OSP, a także skuteczność kierowania działaniami ratowniczymi w przypadku zdarzeń na większym obszarze leśnym.

Przećwiczono dwa zdarzenia, a ich scenariusze do końca były trzymane w wielkiej tajemnicy. Pierwszym był szybko rozprzestrzeniający się pożar lasu. –„Pożar rozprzestrzeniał się bardzo szybko, ponieważ założyliśmy, że dzisiaj panuje duży upał. Epizody dopasowujemy do realny warunków jakie panują na na terenie naszego powiatu i takie działania już miały miejsce. Szczególnie trudne działania są do prowadzenia  w lasach prywatnych. Tam nie ma dróg dojazdowych, mamy problem ze zlokalizowaniem pojazdów, dotarciem do jego źródła. Chodzi o to by dowódcy, którzy wiedzą tylko ogólnie o tym, że manewry będą miały miejsce mogli się wykazać swoją wiedzą. Scenariusz jest w części utajniony, a dopiero na miejscu dowiadują się o tym jakie zadania zostały dla nich przewidziane.” – opowiada Mariusz Czapelski, oficer prasowy PSP w Końskich.

REKLAMA

Drugi epizod to bardzo widowiskowa ewakuacja z wysokiej wieży przy użyciu liny i udziale Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wysokościowego. –„Polegał na tym, że osoba, która pracuje na wieży, na dostrzegalni na skutek wysokiej temperatury zasłabła. Próbowała zejść, złamała nogę. To wszystko dopasowujemy do tego, żeby różne związki taktyczne mogły w tych ćwiczeniach brać udział i przećwiczyć sobie wspólnie tę współpracę.”  – relacjonuje oficer Czapelski.

Ćwiczyło łącznie 122 strażaków z Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych, wykorzystując sprzęt w ilości 21 pojazdów ratowniczo – gaśniczych i specjalnych. Pracy służb przyglądali się gospodarze – wójt gminy Gowarczów Stanisław Pacocha, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Starostwie Powiatowym – Wiesław Basiak oraz leśniczy z Korytkowa – Piotr Borkowski. Czynny udział w ćwiczeniach wziął komendant PSP w Końskich Grzegorz Zieliński.

info: własne / strazkonskie.pl

Zdjęcia:

REKLAMA
REKLAMA