REKLAMA

Gmina Fałków pamięta o ofiarach z Bulianowa i sprzeciwia się antysemityzmowi [zdjęcia]

Rodzina Olszewskich wraz z członkami rodzin żydowskich została rozstrzelana przez hitlerowców 16 kwietnia 1943 roku za udzieloną pomoc rodzinom żydowskim. Ofiary te spoczywają w miejscu, gdzie ustawiony jest obelisk, czyli w lesie nieopodal Bulianowa w gminie Fałków. W poniedziałek w tym miejscu odbyły się patriotyczne uroczystości. 

REKLAMA

Uroczystość poprowadziła Dorota Anioł z Urzędu Gminy w Fałkowie. Za modlitwę w dniu 75. rocznicy tej tragedii odpowiadał ksiądz Andrzej Gawryś z parafii Świętej Trójcy w Fałkowie. W obchodach udział wzięła między innymi prawnuczka zmarłych, która dla swoich przodków zadeklamowała symboliczny wiersz. Cała część artystyczna wydarzenia była przygotowana bardzo starannie. Młodzież ze Szkoły Podstawowej w Fałkowie zaprezentowała montaż artystyczno-muzyczny. Wykonania piosenek na ten dzień przygotowała Katarzyna Krzysztoporska. Za zawartość merytoryczną przedstawienia odpowiadała Katarzyna Chuda.

REKLAMA

To było przypomnienie wydarzeń z II Wojny Światowej, a jednocześnie głośne zadeklamowanie: stop antysemityzmowi. Taki przekaz w tym miejscu nikogo nie może dziwić. W obchodach udział wzięła także delegacja Szkoły Podstawowej im. Janusza Korczaka z Kleszczowa oraz uczniowie Szkoły Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza z Czermna. To było symboliczne spotkanie przedstawicieli trzech szkół, bo przecież patron placówki z Kleszczowa pochodził z rodziny żydowskiej. Całości wydarzenia przyglądały się poczty sztandarowe: szkół z Czermna i Kleszczowa oraz jednostek OSP Czermno i OSP Fałków.

Pod pomnikiem w Bulianowie nie mogło zabraknąć przedstawicieli władzy powiatowej, którą tego dnia reprezentowały: Danuta Leśniewicz oraz Marianna Michalska. Obecny był także organizator wydarzenia wójt Henryk Konieczny. Włodarz Fałkowa mówił do przybyłych między innymi o tym, że pamięć jest naszym ważnym obowiązkiem i że to bardzo dobrze, że chcemy pamiętać o takich wydarzeniach jak to z bulianowskiego lasu. Podkreślał on także niewątpliwe bohaterstwo rodziny Olszewskich, która zginęła bo pomagała innym ludziom, tak bardzo prześladowanym podczas II Wojny Światowej Żydom.

Na zakończenie wszyscy przybyli mogli posilić się pyszną kiełbaską z ogniska i gorącą herbatą.

Zdjęcia (M. Adamczyk):

REKLAMA
REKLAMA