REKLAMA

Historyczne nowości w koneckiej bibliotece [wideo, zdjęcia]

Z dwiema nowymi pozycjami książkowymi wydanymi przez wydawnictwo Arslibris oraz wystawą o wojennym bohaterze możemy od początku września zapoznawać się w Bibliotece Publicznej im. Cezarego Chlebowskiego w Końskich. 

REKLAMA

W holu bibliotecznym znajduje się miniwystawa przygotowana przez Marka Kozerawskiego, która dotyczy Władysława Dudzika. To urodzony w powiecie koneckim uczestnik bitew o Monte Cassino oraz Tobruk. Na wystawie można podziwiać liczne pamiątki przekazane przez wnuka narodowego bohatera.

„To splot okoliczności, że przeglądając album Sylweriusza Jaworskiego natrafiłem na wzmianki o Władysławie Dudziku. Okazało się, że oni po wojnie utrzymywali kontakt i obaj narzekali na te czasy, w których im przyszło żyć. Sylweriusz by pamiętać o nim umieścił takie dwie notki ze zdjęciami. Ja szukając dalej znalazłem rodzinę: córkę i wnuczka p. Kucharczyka. On przekazał medale na tę prezentację. Dudzik to nietuzinkowa postać, bo jak widzicie Tobruk, Monte Cassino i wrócił w 1947 roku do Polski.” – mówił nam Marek Kozerawski, twórca wystawy.

REKLAMA

Z historią chorążego Władysława Dudzika i pamiątkami po nim można zapoznawać się przynajmniej do końca września w koneckiej Bibliotece Publicznej.

Wystawę o Władysławie Dudziku możemy oglądać do końca września.

W tym samym miejscu można już także znaleźć dwie nowe książki wydawnictwa Arslibris. Obie mocno związane są z historią Konecczyzny. Pierwszy tytuł to „Tropem cichociemnych na Ziemi Koneckiej. Kurier Jan Ciaś „Kula” autorstwa Mariana Wikiery. Książka to między innymi 58 biogramów Cichociemnych, którzy działali na terenie Konecczyzny, ale i mnóstwo historycznych opowieści oraz ciekawostek związanych z naszym regionem. Jedną z osób, które były inspiracją do stworzenia dzieła jest Aleksander Tarnawski – ostatni żyjący Cichociemny. –„Książka zrodziła się z inspiracji… no może nie jednej osoby, ale mecenas Jan Nowak mi pomógł. Kiedy trzeba było rondu nadać imię to zostałem poproszony o przygotowanie rysu historycznego uzasadniającego taką decyzję uchwały Rady Miasta, a że już byłem po jakiejś kwerendzie dotyczącej Cichociemnychto na tamtą chwilę miałem 37 nazwisk potwierdzających ich związki z Ziemią Konecką. Kiedy opowiadałem o tym Janowi powiedział mi <<Zrób z tego książkę>>, a kiedy przyjechał Tarnawski to mi ułożył jak to ma wyglądać: on napisał scenariusz prostymi, krótkimi słowami <<Jedni skakli, a drudzy ich przyjmowali>>, były tu placówki zrzutowe, szereg rzeczy się musiało dziać by operacja powietrzna pod jakimś kryptonimem spełniła swoją funkcję. Halifax musiał dolecieć, nim leciało siedmiu lotników, nawigator, dwóch pilotów, wykidajło, mechanik pokładowy, zazwyczaj dwóch strzelców – jeden z przodu a drugi z tyłu i oni mieli załogę w całości dowieźć na miejsce zrzutu. A potem musieli być odebrani i tutaj tę rolę miejscowe placówki doskonale spełniały. I tak to się działo.” – opowiada autor książki.

Diwe nowe pozycj książkowe wydawnictwa Arslibris.

W książce znajdziemy zestawienie wszystkich skoczków, w tym np. informacje o tym co stało się z nimi także po II Wojnie Światowej. Przewodnim Cichociemnym, o którym dowiemy się najwięcej jest Jan Ciaś ps. „Kula”. –„Kiedy rondo Cichociemnych dostało imię, przecinano wstęgę to nikt z obecnych nie miał wiedzy na temat takiej osoby w ogóle. Rodzina coś wiedziała, ale rodzina nie mówiła tego głośno. To była zapomniana postać z historii Ziemi Koneckiej. Wertowałem te wszystkie źródła i znalazłem na stronie Muzeum Powstania Warszawskiego informację <<Podporucznik Jan Ciaś, urodzony w Rogowie, powiat Końskie>>, a zatem poszedłem do sołtysa Kozerawskiego, który jak proboszcz wszystkich we wsi zna. On mi pomógł odnaleźć rodzinę, dotarłem do córki, kilkakrotnie u niej byłem i dzięki niej można było to wszystko pozlepiać. Nawet dotarłem do Studium Polski Podziemnej w Londynie, gdzie cokolwiek o Janie Ciasiu się zachowało.” – mówi Marian Wikiera.

Drugą nowością książkową dotyczącą Końskich, którą serwuje nam biblioteka jest „Powiat konecki w przygotowaniach obronnych państwa w latach 1921-1939” doktora Tadeusza Banaszka –„Od dłużśzego czasu interesuję się historią wojskowości regionu świętokrzyskiego. To trzecia pozycja dotycząca Konecczyzny. Pierwszą był <<Obóz ćwiczeń Barycz>>, następnie <<Zarys dziejów garnizonu Końskie>> i najnowsza pozycja to przygotowanie powiatu koneckiego do wojny w 1939 roku. Skupiłem się tutaj na przygotowaniu dzisiejszej obrony cywilnej, która przed II Wojną Światową w zasadzie nie istniała, ale tu chodzi głównie o przygotowanie społeczeństwa i tak zwanego układu pozamilitarnego. Przede wszystkim obrona przeciwlotnicza, działalność policji państwowej, kolei i różne inne elementy, które tutaj zawarłem.” – mówi nam o swojej pozycji autor Tadeusz Banaszek.

Serdecznie zachęcamy Państwa do zapoznawania się ze wszystkimi bibliotecznymi nowościami.

Zdjęcia:

REKLAMA