REKLAMA

Kronika policyjna: pijany kierowca z gminy Fałków, uratowany mężczyzna i kradzieże

Kierowca w okolicach miejscowości Studzieniec w gminie Fałków wpadł do rowu – okazało się, że był kompletnie pijany. Funkcjonariusze ze Stąporkowa uratowali mężczyznę, który mógł wykrwawić się na śmierć. W powiecie doszło do kilku kradzieży. O tym dziś w naszej kronice. 

REKLAMA

Do Studzienca oprócz jednostek policji zadysponowano także ochotników z Rudy Malenieckiej, Czermna i Fałkowa.

Około godziny 11:00 na drodze relacji Fałków – Studzieniec samochód marki Volkswagen Passat wjechał do rowu. Ze zgłoszenia wynikało, że kierowca może być pijany i doszło do wypadku –„Patrol, który przyjechał na miejsce zastał osoby wyciągające samochód z rowu. Osoby, która miała nim kierować nie było jednak na miejscu. Policjanci szybko ustalili, że tym autem mógł kierować 46-latek z gminy Fałków. Ustalono też adres pod którym mógł się znajdować i tam zastano mężczyznę. W organizmie miał blisko 2,6 promila alkoholu i od razu przyznał on się do popełnionego czynu.” – relacjonuje interwencję starszy sierżant Piotr Przygodzki z Komendy Powiatowej Policji w Końskich.

REKLAMA

Zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję.  Kierowca wyjaśnił, że jechał sam i nie wiedzieć czemu zjechał w prawą stronę do przydrożnego rowu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy w związku z popełnionym czynem.

W piątkowy wieczór policjanci z Komisariatu Policji w Stąporkowie patrolowali rejon miasta. Jak zwykle o tej porze roku, z uwagi na ciągle zmieniającą się aurę, mundurowi zwracali szczególną uwagę na osoby w stanie upojenia alkoholowego, które mogą być narażone na wychłodzenie. Podczas sprawdzania rejonu przyległego do jednego ze sklepów monopolowych funkcjonariusze zauważyli leżącego tam mężczyznę. Niestety kontakt z nim był niemożliwy, z uwagi na stan nietrzeźwości. Jednak policjanci zwrócili uwagę również na nienaturalnie wygiętą nogę tego mężczyzny. Jak się okazało, miał on otwarte złamanie kości, z którego sączyła się krew. Funkcjonariusze od razu przystąpili do udzielania pierwszej pomocy i wezwali na miejsce karetkę. Ta noc mogłaby skończyć się tragicznie dla mężczyzny, gdyby nie czujność policjantów z Komisariatu Policji w Stąporkowie.

W naszej kronice informujemy także o dwóch kradzieżach. W gminie Gowarczów sprawca wykorzystując nieuwagę 23-latka ukradł mu portfel z zawartością pieniędzy w kwocie 2210 złotych i 140 euro. W portfelu były także karty płatnicze oraz dokumenty. Z kolei w Końskich ktoś włamał się do domu jednorodzinnego. Skradzione zostały biżuteria oraz pieniądze w kwocie 700 złotych. Właściciel oszacował swoje straty na kwotę 2200 złotych.

REKLAMA
REKLAMA