REKLAMA

Pielgrzymi z Końskich na Jasnej Górze. Zobaczcie zdjęcia

Po sześciu dniach wędrówki pielgrzymi z koneckich grup dotarli w poniedziałek wieczorem do Częstochowy. Wejście na Jasną Górę jak każdego roku tak i tym razem było eksplozją chrześcijańskiej radości. 

REKLAMA

Z gminy Końskie do Częstochowy wychodziły trzy grupy. Ich trzonami były parafie: św. Mikołaja, Chrystusa Odkupiciela oraz połączonych sił Matki Bożej Nieustającej Pomocy z parafią Zwiastowania Najświętszej Marii Panny w Kazanowie. Do nich dołączali się także wierni z innych parafii i okolicznych miejscowości – choćby z Dziebałtowa, czy Modliszewic. Łącznie na pątniczym szlaku znalazło się około 250 konecczan.

REKLAMA

Mimo upału, a momentami także deszczu wszyscy szli w radości niosą w sercach swoje intencje do Maryi. Szóstego dnia wędrówka miała zakończyć się w Częstochowie. Już o godzinie 8:15 w poniedziałek w Mstowie rozpoczęła się msza święta dla całej kolumny Diecezji Radomskiej, a przewodniczył jej Biskup Henryk Tomasik. Na tę liturgię dotarły autokary z wiernymi z Końskich. W nich podróżowało wiele osób starszych, ale i całe rodziny. Wśród nich pojawili się nasi politycy: burmistrz Krzysztof Obratański, były burmistrz Michał Cichocki, członkini Zarządu Powiatu Koneckiego Dorota Duda.

Potem wszyscy razem szli już aż do Maryi Królowej Polski, która znajduje się w sanktuarium na Jasnej Górze.  Grupy z Końskich wchodziły jako ostatnie w wymarzonej wręcz pogodzie. O 19.30 rozpoczęła się msza święta na placu przed Jasną Górą i Apel Jasnogórski. Te wydarzenia zakończyły 40. Pielgrzymkę Diecezji Radomskiej, która w tym roku odbyła się pod hasłem „Napełnieni Duchem Świętym”.

Warto dodać, że przez całą pielgrzymkę nasi pątnicy mieli ciepłe obiady z kuchni polowej, które zorganizował proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy ks. Tomasz Janicki wraz z rodziną Nowków.

Zdjęcia (Barbara Więcław):

REKLAMA