REKLAMA

Piotr Słoka staje przeciw PiS-owi! Mocne słowa naszego samorządowca [wideo]

Piotr Słoka to leśnik i były samorządowiec mieszkający w Niebie koło Końskich. Do zostania Posłem na Sejm RP w ostatnich wyborach zabrakło mu kilkudziesięciu głosów. Wtedy startował z listy Prawa i Sprawiedliwości, teraz w Warszawie protestuje przeciw ustawom, które rząd PiS stara się przeforsować!

REKLAMA

Słoka w miniony wtorek uczestniczył w proteście leśników pod sejmem oraz w obradach Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa (OSZ) na której próbowano dokonać zmian w ustawie o lasach.

Sporny punkt ustawy dotyczył gruntów leśnych, którymi mogłoby zarządzać Państwo lub specjalnie utworzona w tym celu spółka (spółka ta miałaby budować domy z drewna dla programu mieszkanie +). Zdaniem naszego leśnika, który pełni funkcję przewodniczącego Międzyregionalnej Sekcji Pracowników Leśnictwa zmiany te są skrajnie złe dla lasów i całego polskiego społeczeństwa, a w prostej linii mogą doprowadzić do wyprowadzania z lasów majątku. Słoka wystąpił podczas sejmowej komisji, a wysłuchiwał go między innymi Minister Środowiska Henryk Kowalczyk. W pierwszych słowach konecki działacz stwierdził, że nie spodziewał się, że przyjdzie mu protestować przeciw władzy, którą sam popierał.

REKLAMA

Całe wystąpienie Piotra Słoki znajdziecie w naszym materiale wideo. Poniżej zamieszczamy ciekawsze fragmenty:

„Nagle żeby tłuste koty zarobiły wyście to w parę dni zrobili. Jednak nie dla wszystkich tylko dla tych, którzy teraz muszą na tym zarobić.”

„Myśmy sobie na ten stan finansowy firmy ciężko zapracowali, myśmy tego w toto lotka nie wygrali. Zapracowaliśmy na to dzięki dobrej ustawie, którą Wy teraz chcecie popsuć!”

„Czy to nie Pan Panie ministrze krzyczał razem z nami <<Złodzieje>> kiedy to podobne myki – przepraszam za język – próbowała robić Platforma Obywatelska. Wtedy razem zbieraliśmy podpisy i krzyczeliśmy <<złodzieje>> i co Wam się nagle stało? Najgorsze jest to, że Wy weszliście na drogę buty jak Wasi poprzednicy. Wy nawet tego nie chcieliście z nikim skonsultować.”

„Panie Ministrze obrzydliwością jest by pod zacnym celem jakim jest <<Mieszkanie +>> to robić. My nie jesteśmy przeciwni <<Mieszkaniu +>>. Chcecie te grunty to damy Wam te grunty, ale by budować domy trzeba robić spółkę? Bądźmy poważni. Czy to przypadkiem nie chodzi o to, że w tej spółce znalazła się firma, która ma 9 miliardów w budżecie i 400 miliardów majątku. Ja chciałbym mieć takie wspólnika, który tylko by ten majątek ujawnił. To o to chodzi. Panie ministrze proszę przeczytać swój program przedwyborczy o tym haraczu. Oddajemy co rok 165 milionów do budżetu. Obiecaliście, że oddacie, ale my już nie chcemy. Platforma obiecała, że wybuduje ileś kilometrów dróg, Wy nie oddaliście pieniędzy, a ile kilometrów dróg wybudowaliście? Nic! My sami mamy program budowy dróg z samorządami. W tamtym roku wydaliśmy 68 milionów. W tym roku zaplanowaliśmy 102 miliony. Da się budować drogi? A my mamy wierzyć politykom? Jak mamy wierzyć politykom? […] Lasy Państwowe nie są posłów, ani senatorów, ani dyrektorów. One są społeczeństwa!”

Piotr Słoka podczas Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w Sejmie RP

Wystąpienie Słoki zauważyły też ogólnopolskie media. Na pierwszej stronie cytowała go między innymi czwartkowa Gazeta Wyborcza.

Przypomnijmy, że przy korzystnym zbiegu okoliczności Piotr Słoka jeszcze w tej kadencji może zostać posłem. Jest wielce prawdopodobne, że któryś z dziesięciu posłów PiS zostanie wybrany do Europarlamentu. Wtedy jego miejsce zgodnie z wciąż obowiązującym prawem powinien zająć Słoka.

REKLAMA
REKLAMA