Relacja wideo i foto: Radoszyczanie Dzieciom 2017

Tłumnie przybyła publiczność, moc atrakcji, prawa miejskie dla Radoszyc, koncert Stachursky’ego i szczytny cel – tak w wielkim skrócie można scharakteryzować festyn Radoszyczanie Dzieciom 2017. 

REKLAMA

To był dzień  wyjątkowy, bo kilka dni temu ogłoszono, że Radoszyce już od 1 stycznia zostaną miastem. Z tej okazji do miejscowości zjechali się samorządowcy i politycy z całego województwa świętokrzyskiego. –„Dzisiaj podwójne święto, bo 26 lipca ukazał się dziennik podpisany przez panią premier mówiący o tym, że Radoszyce, Łagów i Wiślica od 1 stycznia 2018 roku stają się miastami. Chodzi o rozwój gminy, rozwój mieszkańców, dodatkową promocję pod kątem dofinansowań unijnych i różnych inicjatyw w tym miejscu.” – powiedział nam Michał Pękala, wójt gminy Radoszyce.

Na miejscu pojawili się więc przedstawiciele władzy z gminy Łagów i Wiślica, a także władzy wojewódzkiej w osobach Agaty Wojtyszek – Wojewody Świętokrzyskiego oraz Adama Jarubasa – Marszałka Województwa Świętokrzyskiego. Ten drugi oraz jego zastępczyni Agata Binkowska z rąk wójta Pękali i przewodniczącego Jankowskiego odebrali specjalne podziękowania za okazane gminie Radoszyce wsparcie finansowe.

REKLAMA

-„-Mam nadzieję, że te wszystkie inwestycje, o których wspomniał pan wójt, a niedługo burmistrz będą mogły się zmaterializować. Budujemy wspólnie przedszkole, ośrodek zdrowia wkrótce będzie remontowany, niedługo droga do Łopuszna. To jest zasługa Państwa, dobrej współpracy i cieszę się, że obok mnie rodowita Radoszyczanka Agata Binkowska. Pozdrawiam serdecznie!” – mówił ze sceny do zgromadzonych pod nią radoszyczan marszałek Jarubas.

Natomiast wojewodzie Agacie Wojtyszek gminne władze dziękowały za pozytywną opinię dotyczącą odzyskania praw miejskich. Dla niej samej to była oczywistość. –„Nie było żadnych wątpliwości, bo wszystkie kryteria, które należy spełnić ubiegając się o prawa miejskie Radoszyce spełniają. Zarówno liczba ludności, jak i kontekst historyczny. To jest tak naprawdę powrót do tego co kiedyś było. Radoszyce były miastem, w którym królowie Polski przebywali wielokrotnie. Miasto się bardzo dobrze rozwijało, lata świetności miało w wieku XV i XIV. Później były też trudne chwile, zabrano za odwagę prawa miejskie, tym którzy odważyli się upomnieć o Polskę. Dzisiaj rząd Prawa i Sprawiedliwości mając to na względzie te prawa miejskie przywraca.”  – tłumaczyła nam Wojtyszek.

A w podobnym tonie wypowiadał się także poseł z ramienia PiS-u Krzysztof Lipiec. –„Już od nowego roku Radoszyce znowu będą miastem. Tego chciałem Wam pogratulować. Wreszcie powiedzieliście dosyć sankcjonowania zaborczego prawa. To przecież za dzielną postawę Waszych przodków, którzy wspomagali Powstanie Styczniowe Radoszyce utraciły prawo miasta. Dzisiaj okazuje się, że można takich rzeczy dokonać aby te prawa przywrócić. Przywrócił to rząd Prawa i Sprawiedliwości. W ubiegłym tygodniu pani premier Szydło podpisała stosowne rozporządzenie Rady Ministrów. Nie byłoby tego gdyby nie Wasza zasługa, gdyby nie p. wójt, który Was dzielnie poprowadził do boju o miasto Radoszyce.”  – mówił ze sceny parlamentarzysta.

Obecność na festynie prezesa PiS-u w Świętokrzyskiem, podobnie jak posłanki Platformy Obywatelskiej Marzeny Okły-Drewnowicz wytłumaczyć można było chyba jednak już bardzo wczesnym rozpoczęciem kampanii wyborczej przed przyszłorocznymi wyborami Samorządowymi. Polityka toczyła się swoim tempem, a na boisku przy ulicy Krakowskiej kwitła także dobroczynność. Jak każdego roku zbierano pieniądze na pomoc potrzebującym z gminy Radoszyce. Z tej okazji prowadzona była sprzedaż losów w loterii fantowej, a także przepysznego kugla. Na tę radoszycką potrawę zużyto 500 kilogramów ziemniaków, a wypiekano ją w piecach zaprzyjaźnionej piekarni. Nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie multum osób zaangażowanych wolontariacko w organizację tej imprezy. – „W sumie mamy 150 wolontariuszy. To zespół stworzony z urzędników Urzędu Gminy, ludzie z naszych jednostek, Stowarzyszenie Radosze, są też strażacy. To jest potężna liczba, natomiast ze względu na to, że festyn z roku na rok się rozrasta to uważamy, że bezpieczeństwo i przygotowanie są najważniejsze. Chcemy by mieszkańcy mieli takie niezapomniane chwile, by wracali z chęcią na festyn Radoszyczanie Dzieciom, bo jeszcze raz powiem: to wyjątkowy festyn. Nie tylko umiemy się bawić, ale przede wszystkim pomagać naszym mieszkańcom.” – mówi wójt Michał Pękala.

Dla wolontariuszy to nie koniec pracy, muszą oni przecież zliczyć zebraną sumę, a przez około dwa najbliższe tygodnie będą oni jeszcze rozwiązywać wszystkie sprawy związane z obsługą tego gminnego święta. W najbliższych dniach przekażemy Państwu kwotę, którą udało się zebrać podczas tegorocznego festynu „Radoszyczanie Dzieciom”.

Oczywiście festyn to także znakomita zabawa. Tej w niedzielę na radoszyckim stadionie nie brakowało. Było tam wesołe miasteczko, bogata strefa cateringowa, mnóstwo kramów z zabawkami, dmuchańce dla najmłodszych, a starsi mogli polatać paralotniami. Od godziny 14.00 na scenie występowały dzieci z miejscowych szkół, a także Studio Tańca Trzpioty. Następnie uhonorowano uczestników rajdu, który odbył się dzień wcześniej – I Radoszyckiej Szprychy. To sportowe wydarzenie otwierało tegoroczne święto gminy. O godzinie 16:00 oficjalnie otwarto festyn, przemawiali więc zaproszeni goście, uhonorowano także nagrodzonych ostatnio przez powiat konecki: Stowarzyszenie Radosze oraz Annę i Zdzisława Wiklaków z Kapałowa.

Stowarzyszenie Radosze było z resztą współorganizatorem tegorocznego święta. Podobnie jak Młodzieżowa Rada Gminy Radoszyce. Młodzi działacze przygotowali specjalne stoisko historyczne opowiadające o dziejach miejscowości. –„Możemy dowiedzieć się jak Radoszyce wyglądały wcześniej. Nie tylko architekturę, ale i zobaczyć co się w nich działo. Możemy zobaczyć pielgrzymki, spotkania pod pomnikiem, święta narodowe, szkołę, park. Możemy zobaczyć też przykre rzeczy, np. kiedy Radoszyce były spalone i zniszczone.” – tłumaczyła nam Zofia Mogielska, przewodnicząca młodzieżowej rady.

W międzyczasie odbywały się pokazy strongmanów, w których bardzo chętnie uczestniczyli mieszkańcy oraz pokaz psów policyjnych. Następnie piękne widowisko przedstawili członkowie Koła Artystycznego „Pod 10-tką”, a po nich zaśpiewał uczestnik ostatniej edycji Idola – Zbychu Grabowski. –„Sześć lat temu przyjechałem tutaj z krakowskim kabaretem RECHOT, którego już nie ma i wtedy po raz pierwszy wystąpiłem na festiwalu z grupą, ale solo jestem pierwszy raz. Emocje? Muszę przyznać, że pierwszy raz występowałem na żywo przed tak liczną publicznością, a więc to niesamowite przeżycie, a biorąc pod uwagę, że są to moi ziomkowie to tym lepiej.” – powiedział nam młody stand-uper tuż po swoim występie.

Około godziny 18.00 sceną zawładnęła grupa disco-polowa BASTA. I to właśnie wtedy po raz pierwszy zobaczyliśmy jak wiele osób i w tym roku bierze udział w festynie „Radoszyczanie Dzieciom”. Tuż po koncercie władze gminne postanowiły grawertonami „Lider Promowania Gminy Radoszyce” nagrodzić wybranych mieszkańców. Otrzymali je: liderka koła „Pod 10tką” Krystyna Lewandowska, przedsiębiorca i prezes Partyzanta Radoszyce Henryk Cieślak, przewodnicząca Młodzieżowej Rady Gminy Zofia Mogielska oraz Państwo Agata i Krzysztof Kos. Państwo Kos reprezentowali Fundację Nachlas Kedimim Radoszyce, która zajmuje się utrzymywaniem stosunków z żydowską społecznością, która opuściła ten region. W imieniu fundacji przekazali oni na rzecz klubu Partyzant Radoszyce czek na 1000 dolarów.

Po koncercie grupy BASTA, a przed show głównej gwiazdy wieczoru, czyli Stachursky’ego nagrodzono także twórców sołeckich stoisk. Po 1500 złotych otrzymali przedstawiciele Kapałowa, Mościsk Dużych oraz Jacentowa, którzy wcześniej oceniani byli przez jurorów, czyli samorządowców ziemi koneckiej i świętokrzyskiej.

W końcu, około godziny 20.30 na scenę wkroczył ten, na którego wszyscy czekali – Jacek Stachurski. Zgromadzona publiczność mogła wysłuchać i podziwiać wokalistę wraz z całym zespołem, czyli Stachursky Dance Projekt. Na szczególną uwagę zasługuje doskonały kontakt, który gwiazda od razu nawiązała z przybyłymi na to wydarzenie.

To jednak nie był ostatni akt „Radoszyczanie Dzieciom 2017”. Po zakończeniu występu odbyło się jeszcze wielkie losowanie, czyli rozstrzygnięcie loterii fantowej. Już na sam koniec wszyscy wzięli udział w biesiadzie pod gwiazdami!

Zdjęcia (Paulina Adamczyk):

Poniżej możecie Państwo zobaczyć skrót materiału wideo:

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *