REKLAMA

Śmierdzący problem z wysypiskiem? [wideo]

W ubiegłym tygodniu w Urzędzie Miasta i Gminy w Końskich odbyło się spotkanie z mieszkańcami terenów wokół koneckiego wysypiska śmieci. Tematem był smród, który zdaniem kilkunastu przybyłych do UMiG mieszkańców od jakiegoś czasu jest nie do zniesienia. 

REKLAMA

O spotkanie z władzami poprosili mieszkańcy ulic: Spacerowej, Kieleckiej, Zachodniej i Gimnazjalnej, którzy twierdzą, że od około 2 lat  zapach z wysypiska dociera do ich domostw i jest nie do zniesienia. Zdaniem władz wysypiska mieszkańcy pierwsze uciążliwości zgłosili zaś nieco ponad miesiąc temu. Z kolei dokładnie 9 października złożyli oni do urzędu kilka zapytań odnośnie tej sprawy, a dzień później odbyło się spotkanie z przedstawicielami władz gminnych. Na spotkaniu urząd reprezentował wiceburmistrz Marcin Zieliński, a Regionalny Zakład Zagospodarowania Odpadów szef Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Końskich Mirosław Szustak. Zobaczcie Państwo zapis z fragmentów tego spotkania.

Po spotkaniu z mieszkańcami ustalono, że w najbliższych dniach PGK podejmie wszelkie działania zmierzające ku ustaleniu przyczyn wydobywającego się odoru. Przedsiębiorstwo zleciło już wykonanie badań chemicznych wydobywających się gazów, a na ich wyniki cały czas oczekuje. W najbliższych dniach Urząd Miasta i Gminy w Końskich planuje kolejne spotkanie z mieszkańcami. Do naszej redakcji przedstawiciele UMiG w czwartek 18 października przekazali następujące pismo:

REKLAMA

Urząd Miasta i Gminy w Końskich traktuje sprawę uciążliwości sąsiedztwa Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Końskich z najwyższą powagą.

Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej zostało zobowiązane do natychmiastowego podjęcia wszelkich działań naprawczych prowadzących do rozwiązania przedmiotowego problemu.

Nie wykluczamy żadnych rozwiązań, włącznie z personalnymi, o ile oczekiwania władz Gminy nie zostaną spełnione.

Wszelkie informacje i raporty będą na bieżąco publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej Miasta i Gminy Końskie.

Do tematu w tkn24.pl będziemy jeszcze powracać.

REKLAMA
REKLAMA