REKLAMA

Aborygeni… drukowali na skałach? Czyli historia druku z Tadeuszem Grajplem [wideo]

Od wtorku na fanpage’u Miejsko-Gminnego Domu Kultury w Końskich można oglądać wykład historyka zajmującego się drzeworytami – Tadeusza Grajpla. To już drugi odcinek z cyklu jego wykładów. Obejrzycie go w całości poniżej.

REKLAMA

Tym razem wykład Tadeusza Grajpla został poświęcony historii druku w sensie technicznym. Historyk przekonuje, że druk powstał już kilkadziesiąt tysięcy lat temu.

„Druk w sensie technicznym jest czasowo niemierzalny licząc wstecz. Prawdopodobnie zaczęło się to co najmniej w okresie mezolitycznym, co niektórych dziwi, że najstarsze, drukowane obiekty w sensie technologicznym mogą mieć 20-30 tysięcy lat […] Dla przykładu aborygeni australijscy, którzy zaczęli to robić dziesiątki tysięcy lat temu biorą sobie niewielki patyk o różnej średnicy, rozrabiają znalezione w naturze barwniki i punktując, tak jakbyśmy to dziś robili pikselami, tworzą pewien wizerunek” – opowiada Tadeusz Grajpel.

REKLAMA

Grajpel opowiedział także m. in. o plemionach, które właśnie za pomocą druku na drzeworytach odbijali różne wzory na swoim ciele chcąc zaimponować innym. Mogliśmy się dowiedzieć, że także w Starożytnej Grecji używano stempli, by ozdobić tuniki z tkaniny – było to szybsze i tańsze niż obszywanie ich.

Na koniec prowadzący zademonstrował jak odbija się druk z drzeworytu na tkaninę. Zapraszamy do obejrzenia tego procesu w materiale wideo załączonym powyżej.

Przypominamy, że pierwszy wykład historyka traktował o zwalczaniu zarazy i epidemii przez naszych przodków z okresu średniowiecza i renesansu. Obejrzycie go TUTAJ.

Tadeusz Grajpel, konecczanin, od 30 lat zajmuje się w swej Pracowni Badań i Edukacji Historycznej odtwarzaniem dawnych technologii i rzemiosł związanych z dziejami książki, dokumentu i drzeworytu. Współpracuje z najbardziej prestiżowymi muzeami, uczelniami, instytutami badawczymi. Prowadzi wykłady, warsztaty, podczas których z niezwykłą pasją dzieli się ze słuchaczami swą wiedzą.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *