Wiadomości z powiatu koneckiego – aktualności z Końskich i gmin

Zamknij
WAŻNE:

Kolejny parafialny wyjazd na narty z Matki Bożej Nieustającej Pomocy [zdjęcia]

Arkadiusz Góral Arkadiusz Góral 12:04, 10.02.2019
Skomentuj  Kolejny parafialny wyjazd na narty z Matki Bożej Nieustającej Pomocy…

W styczniu przez tydzień 36 osób korzystało z atrakcji zimowych zorganizowanych przez proboszcza ks. Tomasza Janickiego z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Końskich przy udziale Rady Rycerzy Kolumba nr 15391. Wyjazdy w ferie to już tradycja tej parafii. Są one współfinansowane ze środków zebranych podczas letniego festynu organizowanego na przykościelnym placu. 

::attachment{"type":"image","item_id":"479194", "alt":"zdjęcie", "title":"Jeden z uczestników wyjazdu Dominik Prawda na desce snowboardowej.", "longSide":"778"}

Kolejny raz ekipa dzieci i młodzieży pod przewodnictwem ks. Tomasza Janickiego obrała za swój cel stok narciarski w Witowie koło Zakopanego. Baza noclegowa znajdowała się w pobliskim Dzianiszu u zaprzyjaźnionego górala pana Mariana.  Najmłodszy uczestnik to ośmiomiesięczny Gabryś Prawda, który spędzał codziennie czas na stoku narciarskim lub w basenach. Sprawę zaopatrzenia oraz karmienia uczestników zabezpieczała rodzina Marzeny i Radosława Nowków. Gry planszowe, zabawy, quizy i inne atrakcje podczas pogodnych wieczorów zapewniała rodzina Izy i Maćka Prawdów. Odpowiedzialnymi za transport byli: Ania Bajer oraz specjalista od jazdy w śniegu Jacek Król. O sprawy modlitwy oraz odpowiedniego przeżycia duchowego wspólnego wyjazdu poza księdzem Janickim dbała rodzina Ewy i Roberta Frączyków.

Uczestnicy wypoczynku codziennie korzystali ze stoku narciarskiego w Witowie, gdzie znajdują się "górki" dla trochę bardziej zaawansowanych - około 1 km zjazdu oraz "ośla łączka" dla uczących się lub początkujących narciarzy. Na duży stok można wjechać za pomocą wyciągu krzesełkowego, a na mały za pomocą wyciągu orczykowego. Można było podziwiać dzieci, które stawiały pierwsze kroki z nartami. Po kilku zjazdach i instrukcjach przekazanych przez księdza, śmigały z dużego stoku jakby jeździły już dłuższy czas. Warunki do jazdy były wspaniałe, szczególnie w czwartek kiedy świeciło słońce i było około 1 stopnia na plusie. -"Cieszę się, że po jednym sezonie przerwy związanej z pożarem Kaplicy i straty całego sprzętu narciarskiego w płomieniach  udało nam się wyjechać w pierwszym tygodniu ferii. Chociaż wciąż brakuje nart, butów i innego sprzętu narciarskiego - część udało się odkupić, część otrzymać w darze , a część pożyczyć od zaprzyjaźnionej szkoły z Szydłowca. Za co serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy dołożyli jakąś cegiełkę do tego wyjazdu" - mówi nam ksiądz Tomasz Janicki, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Końskich.

[FOTORELACJA]27037[/FOTORELACJA]

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%