REKLAMA

Końskie: Nauczyciele tłumią bunt uczniów? Młodzież zbulwersowana

Od wczoraj otrzymujemy mnóstwo sygnałów od uczniów i rodziców zbulwersowanych zachowaniem części nauczycieli. W I LO w Końskich nauczycielki geografii oraz chemii wyrzucały uczniów mających błyskawicę (symbol trwającego strajku kobiet) w swoim zdjęciu profilowym z e-lekcji. Dodajmy, że dyrekcja „Starego Ogólniaka” o całej sprawie nie wiedziała, nie zamierzała też w żaden sposób ingerować w przekonania uczniów. W II LO we wtorek zdaniem młodzieży ostrzegano uczniów, że w środę nie mogą podjąć protestu i nie uczestniczyć w zajęciach. I tutaj zdanie dyrekcji szkoły jest odmienne.

REKLAMA

W środę w Polsce miało dojść do protestu środowisk naukowych. Strajkowali studenci, pracownicy naukowi, część nauczycieli, a także młodzież szkolna. Z informacji nam przekazywanych wynika, że w koneckich liceach protesty były tłumione przez grono pedagogiczne –„Jestem uczennica I LO w Końskich. Każdy wie, jaka panuje obecnie sytuacja w kraju. To wszystko związane jest z decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. My, uczniowie równiez nie kryjemy oburzenia, na miarę swoich możliwości chcemy manifestować swoje poglądy i solidarność ze strajkującymi. Dzisiaj, tzn. 28 października w całej Polsce uczniowie mieli nie przychodzić na lekcje z wiadomego powodu. Jednak niektórzy z nas przyszli na lekcje mając na zdjęciach profilowych symbol obecnych strajków, czyli czerwony piorun. Nauczyciele zaczęli porównywac to do faszystowskich symboli, tych, którzy zdjęcia nie zmienili wyrzucali z lekcji. Pózniej okazało się, ze dyrektor Wojciech Jasnos spisuje strajkujących, prawdopodobnie po to aby wyciągnac z tego konsekwencje. To nie jest normalna sytuacja, żeby za swoje poglądy uczniowie zostawali wykluczeni z lekcji (pisownia oryginalna) – informowała nas wczoraj wyraźnie wzburzona uczennica.

REKLAMA

W tej sprawie od razu zwróciliśmy się do dyrektora I LO im. KEN w Końskich Wojciecha Jasnosa„O tej sytuacji nie wiedziałem. Mogę na ten moment zapewnić, że jako dyrekcja nie zamierzamy w żaden sposób represjonować uczniów. Co do komentarza do całej sprawyf to bardzo proszę o czas. Muszę odbyć rozmowy, między innymi z gronem pedagogicznym” – mówił nam na gorąco zarządca placówki.

Przeanalizowaliśmy także materiały otrzymane od uczniów tej szkoły. Są to dwa nagrania oraz kilka zrzutów ekranu. Na pierwszym nagraniu nauczycielka chemii wskazuje imiennie jedną z uczennic i dalej mówi –„Usuwamy faszystowskie symbole, bo po prostu nie dopuszczę Was do lekcji. Macie na to trzy minuty” . 

Według relacji licealistów osoby, które nie usunęły błyskawicy zostały wyrzucone z e-lekcji. Na dowód przekazano nam zrzut ekranu:

Drugie nagranie pochodzi z lekcji geografii. Słyszymy nauczycielkę –„Ja jestem osobą wierzącą. Dobrze wiecie o tym. W tym momencie obraża mnie ta sytuacja”. Zdaniem uczniów dalej sytuacja była identyczna jak na chemii, nauczycielka rozpoczęła usuwanie uczniów mających błyskawice jako zdjęcie profilowe z lekcji.

Przedstawiciele społeczności szkolnej w rozmowie z nami twierdzili także, że nauczycielka geografii wielokrotnie na swoich lekcjach dyskutowała z nimi o religii, przekonywała do katolickich wartości, a nawet po godzinach przesyłała im pisma oraz różne materiały związane z religią chrześcijańską. I te działania licealiści udokumentowali zrzutami ekranów:

Młode osoby w rozmowie z nami twierdzą, że poprzez te działania czują się represjonowane –„To jest trochę tak, że pani D. narzuca nam swoje przekonania. Przecież wśród uczniów są osoby, które już z domów wynoszą ateizm, oczywiście są też wierzący. Mamy też uczniów społeczności LGBT, a dla tej pani liczy się tylko jedno spojrzenie, katolickie” – mówi nam chcący pozostać anonimowym uczeń.

Wczoraj po południu burza przeniosła się do internetu. Wątek nauczycielek pojawił się na forum Que Pasa Końskie oraz w grupie #WyrokNaKobiety – Końskie. Zdecydowana większość głosów mieszkańców wspierała uczniów. Co więcej – wielu absolwentów „Starego Ogólniaka” zaoferowało im swoją pomoc – między innymi przy sporządzeniu pozwu przeciw pedagogom. Grupa absolwentów zamierza także wystosować pismo do dyrekcji szkoły w celu uzyskania odpowiedzi, wyciągnięcia konsekwencji i podwyższenia moralnych standardów wśród nauczycieli.

Pojawiły się także głosy broniące „pokój nauczycielski” – „Jako uczennica starego chciałam tylko powiedzieć, że zarówno nauczyciele jak i dyrekcja wykazali się dziś ogromnym wsparciem. Niestety, znalazły się te dwa „przypadki”, które nieprzychylnie spojrzały na naszą inicjatywę. Ale proszę, nie zrzucajmy winy na całą kadrę” – przekazuje jedna z uczennic, a ktoś inny dodaje –„Drodzy Grupowicze. Proszę, nie wrzucajcie wszystkich nauczycieli I LO do jednego worka. Nie przypinajcie szkole łatki pisowskiej, zaściankowej i średniowiecznej. To dotyczy wyłącznie dwóch nauczycielek. Dla całej reszty te opinie są krzywdzące. Nauczycielki z ILO były również na proteście. Popierają walkę o prawa kobiet i znają symbole. Nie uogólniajcie. (pisownia oryginalna)

Faktem jest, że również nasze kamery zarejestrowały pedagogów z I LO na koneckim proteście w poniedziałek (relacja TUTAJ). O sprawie zrobiło się głośno i już dziś docierają do nas sygnały, że z uczniami chcą spotkać się parlamentarzyści: Bartłomiej Sienkiewicz z Koalicji Obywatelskiej oraz Andrzej Szejna z Nowej Lewicy. Z kolei Marzena Okła-Drewnowicz opublikowała na swoim fanpage fragment nagrania ze wspomnianej lekcji chemii – znajdziecie go TUTAJ. Politycy deklarują pomoc. Z kolei uczniowie w rozmowie z nami przekazują, że nie wiedzą jak będą dalej wyglądać lekcje chemii oraz geografii, wśród nich wyczuwalny jest strach o to czy pedagodzy nie będą chcieli wyciągać konsekwencji kiedy sprawa nieco ucichnie.

O komentarz do wyrzucania uczniów z e-lekcji oraz przekazywania im swoich przekonań religijnych poprosiliśmy już w czwartek dyrektora I LO Wojciecha Jasnosa -„Ucznia nie wolno wyrzucić z lekcji. Nie powinno się tego robić. Jednocześnie apeluję o  empatię, tolerancję. Szkoła jest instytucją apolityczną, która powinna przekazywać wartości uniwersalne” – przekazał nam telefonicznie dyrektor Jasnos, a także wysłał specjalne oświadczenie:

W sprawie informacji dotyczących rzekomych moich działań polegających na tworzeniu list uczniów uczestniczących w Strajku Kobiet i używających avatarów z piorunem oświadczam, że nigdy nie podejmowałam żadnych działań przytaczanych w treści mailów oraz artykułów w różnych mediach. Informacje podane w Gazecie Wyborcze bym miał coś z tym wspólnego nie są oparte na prawdzie i stanowią jedynie pomówienie dotyczącej mojej osoby.

Wojciech Jasnos, 
Dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego im.Komisji Edukacji Narodowej w Końskich
ul.kpt Stoińskiego 4
26-200 Końskie

Na forach internetowych pojawiły się głosy jakoby i w II Liceum Ogólnokształcącym strajk wśród uczącej się młodzieży nie był mile widziany przez część pedagogów –„2LO tez w formie. Oczywiście byli nauczyciele, którzy pojawili się na proteście i dali swoim klasom wolny wybór odnośnie dzisiejszego strajku, ale byli tez tacy, którzy sprzeciwiali się, straszyli niezdaną maturą. W imieniu swojej klasy napisałam wiadomość do nauczycieli o tym ze strajkujemy, ze nie pojawimy się na lekcjach. Nauczyciel natychmiastowo przed godzina 22 zwołał spotkanie na discordzie i przekonywał do swoich racji w sposób nieudolny i niekulturalny. Porównywanie zaostrzenia prawa aborcyjnego do zabójstwa Madzi z Sosnowca lub braku miejsca dla ćwiczeń w Końskich dla kobiet zostawię po prostu bez komentarza. Na naprawdę grzeczne, rzeczowe argumenty z naszej strony nie potrafił odpowiedzieć sensownie trzymając się tematu. Oczywiście temat faszystowskich symboli również został poruszony z komentarzem‚ nie wiem czy wiecie co macie na profilówkach’. Mimo wszystko dużo osób ze szkoły zastrajkowało, jutro czekamy na konsekwencję” – pisała na facebookowym forum jedna z uczennic, inna te słowa potwierdzała –„W II LO straszyli wysłaniem listy uczniów strajkujących do kuratorium i konsekwencjami z tego wynikającymi… Powiedzieli, że szkoła to instytucja państwowa, a więc nie można jej mieszać z polityką (pisownia oryginalna)” 

Dyrektor „Nowego Ogólniaka” Beata Salata zaprzecza, że szkoła cokolwiek wymuszała na uczniach –„Nie jest tak, że my cokolwiek zgłaszaliśmy do kuratorium. To kuratorium pytało wszystkie szkoły w województwie o frekwencję w środę – zarówno wśród uczniów, jak i nauczycieli. Musieliśmy to po prostu raportować. Natomiast kiedy klasy nie było na jednej lekcji, a potem się pojawiała to aktualizowaliśmy te dane. Jeżeli chodzi o jakieś represje za poglądy to nie my od tego jesteśmy by karać kogoś za światopogląd, my nie mamy prawa nie dopuszczać do lekcji i nie wyobrażam sobie by w szkole coś takiego miało miejsce. Wierzę to, że moje grono pedagogiczne wie w jaki sposób nauczyciel powinien zachowywać się w tej sytuacji” – mówiła nam dyrektor Salata.

Na ten moment nie wiemy nic o prawnych konsekwencjach zdarzeń w koneckich szkołach. Jeżeli tylko pojawią się nowe wątki zdarzeń to z pewnością będziemy Państwa o nich informować.

REKLAMA

4 thoughts on “Końskie: Nauczyciele tłumią bunt uczniów? Młodzież zbulwersowana

  1. Prywatnie to nauczycielka niech sobie wierzy w to co chce:w boga,w diabła,w kaczyńskiego,w Hitlera.Nawet w to,że ziemia jest płaska.Ale w szkole ma uczyć tak jak ma to w zakresie i za co bierze pieniądze a nie wciskać młodzieży swojej ciemnoty i opowiadać swoje kocopoły.Jest nawiedzona?Zwolnić się i do klasztoru.

  2. Szkoła powinna być apolityczna to nie miejsce żeby manifestować swoje wyznanie poglądy bo zawsze znajdzie się ktoś komu się nie spodobają. W szkole uczniowie mają zdobywać wiedzę z danego przedmiotu a nie manifestac to samo dotyczy się nauczycieli mają oni uczyć młodzież a nie im narzucać swój światopogląd. A co robią poza lekcjami nie powinna nikogo obchodzić byleby nie naruszalo dobrego imienia szkoły oraz ogólnie przyjętych norm społecznych.

  3. Pingback: Mecenas Nowak o I LO i usuwaniu uczniów za błyskawice | TKN24

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *