Wiadomości z powiatu koneckiego – aktualności z Końskich i gmin

Zamknij
WAŻNE:

Ostatnie pożegnanie majora Jerzego Łabętowicza [zdjęcia]

Arkadiusz Góral Arkadiusz Góral 14:58, 27.02.2023
Skomentuj Ostatnie pożegnanie majora Jerzego Łabętowicza [zdjęcia]

W czwartek 23 lutego wieku 96 lat zmarł Jerzy Łabętowicz - konspirator i żołnierz Armii Krajowej. W sobotnie południe 25 lutego uroczystość pogrzebowa zgromadziła liczne rzesze mieszkańców w kościele św. Anny w Końskich. Stawiły się poczty sztandarowe, władze samorządowe oraz młodzież szkolna z Zespołu Placówek Oświatowych im. Armii Krajowej w Stadnickiej Woli.

Podczas okolicznościowych przemówień głos zabrali: burmistrz Krzysztof Obratański, ks. dziekan Jacek Wieczorek, dyrektor ZPO w Stadnickiej Woli Czesław Staciwa oraz Janusz Stępień ze ŚZŻAK. Wybrzmiały słowa o drodze życiowej Jerzego Łabętowicza, o Jego działalności i zaangażowaniu. W imieniu Powiatu Koneckiego zmarłego kombatanta pożegnali: wicestarosta Wiesław Skowron, sekretarz Zbigniew Sadorski oraz Krzysztof Stachera - naczelnik Wydziału Polityki Społecznej, Oświaty i Zdrowia.

Jerzy Łabętowicz "Ziuk" jesienią 1942 r. wstąpił w szeregi AK. Działał w konspiracji. W publikacji pt. "W hołdzie bohaterom i zasłużonym dla Ziemi Koneckiej" i zawartym w niej wywiadzie mówił: m.in.: "Przyszedł rok 1944. 26 czerwca dostaliśmy rozkaz do realizacji akcji "Burza". Miała ona polegać na wzmożeniu działań dywersyjnych. Powiedziałem rodzicom, że muszę zgłosić się do partyzantki. Dostałem błogosławieństwo i ruszyłem w drogę. Zaczęło się formowanie pułków. Miałem iść do 3 Pułku Piechoty Legionów Armii Krajowej, którego dowódcą był kpt. Stanisław Poreda "Świątek". Należałem do I batalionu tego pułku (to byli przeważnie ludzie z Końskich i Skarżyska), Moim dowódcą był kpt. Jerzy Niemcewicz - Warecki "Kłos", jego zastępcą por. Antoni Piwowarczyk "Wąsowicz". (...) Aż przyszedł październik i rozkaz o rozwiązaniu jednostek. Po kolei składaliśmy broń. Nasz batalion schował swój arsenał w młynie, który wtedy należał do rodziny Malanowiczów. Było to w Polnej Rzece w okolicach Gowarczowa".

Po wojnie J. Łabętowicz pracował m.in. w PKS - ie i w Spółdzielni Transportu Wiejskiego. W 1987 roku przeszedł na emeryturę. W 1991 r. Jerzy Łabętowicz zaangażował się w powstanie koneckiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Przez jedną kadencję był jego prezesem (w latach 2010-2013). Jeszcze trzy lata temu cieszył się z awansu na stopień majora i do końca był dumny, że to z Jego inicjatywy szkoła w Stadnickiej Woli nosi imię Armii Krajowej.

Tekst: Marian Wikiera.

Zdjęcia (fot. Marian Klusek, arch. Starostwo Powiatowe w Końskich):

[FOTORELACJA]11326[/FOTORELACJA]

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%