Wiadomości z powiatu koneckiego – aktualności z Końskich i gmin

Zamknij
WAŻNE:

Kolizja na nowym rondzie w centrum Końskich. Kierowca wjechał pod prąd

Piotr Stolarski Piotr Stolarski 22:13, 20.09.2024
Skomentuj Kolizja na nowym rondzie w centrum Końskich. Kierowca wjechał pod prąd

W piątek około południa na ulicy Ks. Granata doszło do kolizji. Nikomu nic się nie stało.

-"Trzeźwy kierujący pojazdem marki Opel 53-latek wjechał pod prąd na rondzie przy ul. Odrowąża uderzając w mercedesa, którym kierował 39-latek" - informuje starszy sierżant Krzysztof Bernat, pełniący obowiązki oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Końskich.

Sprawca został ukarany mandatem karnym w wysokości 1100 zł oraz otrzymał 10 punktów karnych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

tt

0 0

Źle oznakowane jest to miejsce i to powoduje chaos, niepewność wśród kierowców z poza miasta.
To miejsce powinno być oznakowane jako skrzyżowanie. I byłoby dużo bezpieczniej.

08:17, 21.09.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kierowcakierowca

0 0

Odezwał się "znafca" tematu - a jak ma być według ciebie oznakowany wjazd na rondo - jest znak informujący o ruchu okrężnym ( strzałki na tym znaku wskazują kierunek ruchu ) i ustąp pierwszeństwa . Wszystkie ronda w Polsce są tak oznakowane, a że sprawca kolizji potrafi tylko jeździć od wsi do wsi , ewentualnie raz w tygodniu do Biedronki na zakupy to już inna sprawa. Poza tym pewnie chciał zaoszczędzić na paliwie - bo objechanie ronda zrujnowałoby go finansowo, też już raz widziałem takiego "ynteligenta" na tym rondzie jadącego pod prąd.

12:02, 21.09.2024
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

tt

0 0

A w szkole uczyli cię poprawnie pisać? Odrobine kultury w wypowidzi i komentarzach wobec innych osób.
Ja nie mówie o wjazdach na "rondo". Sama konstrukcja tego "ronda" powoduje chaos i niepewność. A także zjazdy. Dla kogoś z miasta to może nie problem, ale dla osób przyjezdnych, które są pierwszy raz to jest problem. Czy ktoś spodziewa się przejścia dla pieszych w środku "ronda"? Albo dwóch przejść dla pieszych jedno po drugim w odległości ok. 10-15 metrów od siebie w środku "ronda".

09:02, 22.09.2024

kierowcakierowca

0 0

Jak widzisz poszczególne słowa umieściłem w cudzysłowie aby podkreślić ich ironiczny charakter zamierzonym błędem ortograficznym. A jeśli chodzi o Twoją "wypowidz" ( gratuluję znajomości ortografii ) to powiedz mi jakiż to chaos powoduje konstrukcja tego ronda - nie wszystkie skrzyżowania o ruchu okrężnym muszą mieć kształt koła , mogą mieć kształt ósemki, czy nawet "nerki" ( jak to w Będzinie ) . A taki kształt skrzyżowania o ruchu okrężnym w tym miejscu jest wymuszony tym, że w środku stoją budynki - a wątpię że miasto było stać na ich wykupienie i wyburzenie. I stąd też przejścia dla pieszych na rondzie - piesi muszą jakoś dojść do budynków usługowych, które tam się znajdują. A każdy czy to przyjezdny czy miejscowy dojeżdżając do tego ronda patrzy na znaki i widzi że wjeżdża na rondo po którym porusza się w tą samą stronę jak na wszystkich rondach w Polsce ( no chyba, że ktoś widzi rondo po raz pierwszy w życiu ) więc żeby jechać pod prąd na rondzie trzeba być inteligentnym inaczej ( jestem jeszcze w stanie zrozumieć kursantów, ale oni się dopiero uczą). No i co to za tłumaczenie że przyjezdni mają problem - wystarczy patrzyć na znaki - bo akurat tam oznakowanie jest w porządku, no chyba że ktoś jest kierowcą "miejscowym" potrafiącym jeździć tylko w miejscach, które zna na pamięć. Czyli jeśli pojedziesz do innego miasta, w którym nie byłeś i spowodujesz kolizję bo nie zauważyłeś jakiegoś znaku to jesteś usprawiedliwiony bo nie jesteś "miejscowy"? Chyba nie - wiadomo, że nowe miejsce to też trochę większy stres, ale to nie zwalnia Cię z obowiązku zwracania uwagi na znaki.

10:31, 22.09.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ObywatelObywatel

0 0

Co to za dziwne tłumaczenie. Miejscowi wiedzą a przyjezdny ma problem. Chyba odwrotnie to miejscowy jeździ na pamięć nie patrząc na znaki. Całkowicie się zgadzam z kierowcą. Trzeba patrzeć na znaki. Ale jak widać tutaj nic to nie dało bo aby na tym rondzie pojechać pod prąd to trzeba się naprawdę postarać.

16:51, 23.09.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%