Wiadomości z powiatu koneckiego – aktualności z Końskich i gmin

Zamknij
WAŻNE:

Setne urodziny Alfredy Gaik z gminy Końskie

Arkadiusz Góral Arkadiusz Góral 16:45, 02.05.2025
Skomentuj Setne urodziny Alfredy Gaik z gminy Końskie

To był dzień pełen wzruszeń, radości i dumy - 30 kwietnia w Restauracji Leliwa w Końskich odbyła się wyjątkowa uroczystość. Pani Alfreda Gaik, mieszkanka miejscowości Piła w gminie Końskie, świętowała swoje setne urodziny. Wśród gości nie zabrakło przedstawicieli lokalnych władz, rodziny oraz przyjaciół jubilatki.

Szczególnego charakteru uroczystości nadała obecność burmistrza miasta i gminy Końskie Krzysztofa Obratańskiego, który w imieniu Prezydenta RP odczytał list gratulacyjny i przekazał życzenia zdrowia, spokoju oraz kolejnych lat w otoczeniu bliskich. W uroczystości uczestniczył także Jerzy Jakubowski - przedstawiciel koneckiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który złożył jubilatce gratulacje i wręczył upominki. W imieniu Urzędu Stanu Cywilnego obecna była zastępca kierownika Iwona Zapała.

Nie zabrakło tortu, szampana oraz chóralnego "Dwieście lat!", które z entuzjazmem wybrzmiało z ust zgromadzonych. W ciepłej, rodzinnej atmosferze świętowano życie kobiety, która przeszła przez najbardziej burzliwe momenty historii XX wieku - z godnością, siłą i niezłomnym charakterem.

Kim jest pani Alfreda?

Alfreda Gaik z domu Piątkowska urodziła się 30 kwietnia 1925 roku. Była najstarszą z pięciorga rodzeństwa, wychowaną w miejscowości Piła koło Końskich. Jej dzieciństwo, choć pełne rodzinnego ciepła, szybko naznaczone zostało obowiązkami - opieką nad młodszym rodzeństwem i pracą w polu. Uczyła się najpierw w ochronce na Browarach, a następnie w szkole przy ulicy 1 Maja i Sportowej.

Wojna w brutalny sposób przerwała dziecięcą beztroskę. W jej rodzinnym domu, zbudowanym własnymi siłami przez ojca - cieślę - zamieszkali niemieccy oficerowie. Rodzina została zmuszona do oddania im największego pokoju. Okupacyjna codzienność to ucieczki do lasu, wyprawy do młyna z workiem zboża, życie pod okiem wroga.

To właśnie w czasie wojny pani Alfreda poznała swojego przyszłego męża - Antoniego Gaika, żołnierza partyzantki. Ich miłość przetrwała lata wojenne, ale również trudne lata powojenne. Ze względu na działalność męża, cała rodzina znalazła się pod obserwacją władzy komunistycznej - doświadczyli represji, przesłuchań, problemów zawodowych i społecznych. Antoni Gaik został skazany na więzienie i wrócił do domu dopiero w 1956 roku.

Mimo przeciwności, wspólnymi siłami odbudowywali życie - dosłownie i w przenośni. Pani Alfreda samotnie wychowywała córkę Renię, pracowała m.in. w gospodzie "Polania" i w sklepie Miejskiego Handlu Detalicznego. Utrzymywali się z jednego hektara ziemi.

Po wielu latach trudów i dzięki wsparciu dawnych towarzyszy broni, państwo Gaik zostali uhonorowani tytułem "Weteranów Walk o Niepodległość Ojczyzny" i należeli do organizacji ZBOWiD.

Dziś pani Alfreda cieszy się szacunkiem lokalnej społeczności i miłością wielopokoleniowej rodziny. Doczekała się wnucząt - Izy i Pawła, prawnucząt - Weroniki i Marcina oraz praprawnuka Antoniego.

Jej historia to świadectwo odwagi, wytrwałości i niezłomnego ducha - wartości, które pozostają aktualne i inspirujące dla kolejnych pokoleń.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Redakttkn24Redakttkn24

0 0

Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle.

23:45, 02.05.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

weteranweteran

0 0

Pamietam na ul. Laziennej "Polonie`` .... bywalem tam nieraz , kiedy to bylo i kto to pamieta ?
Pokolenie lat wojennych i powojennych mialo potwornie ciezkie zycie , po wojnie bylo nieraz gorzej niz w czasach okupacji , dlugich lat zycia dla pani w zdrowiu .

12:11, 04.05.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%