Mieszkający w Radoszycach Bartosz Czarnecki z żoną Karoliną i kilkunastomiesięcznym dzieckiem polecieli do Izraela by podjąć specjalistyczne leczenie ratujące życie. Z uwagi na konflikt tego kraju z Izraelem na tę chwilę utknęli oni w niebezpiecznym miejscu. Pochodzący z Końskich Wiceminister Spraw Zagranicznych Andrzej Szejna w ich sprawie podejmuje osobistą interwencję. Parlamentarzysta poinformował nas, że Czarneccy są zabezpieczeni przez polskie służby i oczekują na ewakuację, trudno jednak wskazać jej termin z uwagi na zamkniętą i niezwykle niebezpieczną przestrzeń powietrzną. O sytuacji Czarneckich szerzej pisaliśmy TUTAJ.

-"Osobiście bardzo mocno dotknęła mnie ta historia i próbuję zrobić wszystko by wspomóc krajan. To nie jest łatwa sytuacja, bo trudno ewakuować kogoś drogą powietrzną, jeżeli ta przestrzeń powietrzna nie jest bezpieczna. Nie możemy doprowadzić do sytuacji, w której oni w powietrzu będą w niebezpieczeństwie. Natomiast ja rozmawiałem już z panią Karoliną, podjęliśmy pewne działania i Państwo Czarneccy są obecnie w miejscu bezpiecznym, nasze służby czuwają nad ich bezpieczeństwem i intensywnie pracujemy nad tym by bezpiecznie i bez kosztowo sprowadzić tych Państwa do domu. Mamy tutaj sytuację, w której oni nie znaleźli się w Izraelu z własnego widzi mi się, polecieli tam by podjąć leczenie, by ratować życie głowy rodziny i Państwo Polskie musi w tej sytuacji zrobić wszystko by tych obywateli sprowadzić bezpiecznie do kraju" - mówi nam wiceminister Szejna.
Jak może przebiegać ewakuacja i kiedy może ona nastąpić? Niezwłocznie jak tylko warunki zewnętrzne na to pozwolą -"W gotowości do akcji są samoloty wojskowe jak i lotnictwo cywilne - jak tylko warunki na to pozwolą Chcę dodać, że w tym przypadku moich krajan mamy do czynienia z jakimś ekstremalnym nagromadzeniem nieszczęścia. Liczę na to, że ta zła karta się odwróci i zarówno sprawy ewakuacyjne, jak i zdrowotne dobrze zakończą się dla Państwa Czarneckich" - dodaje dyplomata.
Aktualizacja: Według najnowszych informacji Polacy przebywający w Izraelu mają zostać zabezpieczonym konwojem autobusowym przetransportowani do Ammanu w Jordanii. Stamtąd rządowymi samolotami odlecą do kraju. Ma to być pierwsza akcja ewakuacyjna w trakcie trwania konfliktu izrealsko-irańskiego - dotychczas żadne Państwo nie podjęło jeszcze tego typu działania ukierunkowanych na bezpieczeństwo swoich obywateli.
Do sprawy będziemy wracać.
Likwidacja bursy ważnym tematem sesji w powiecie
Pracy nie ma i nie będzie tutaj
Obserwator
22:06, 2026-05-21
Likwidacja bursy ważnym tematem sesji w powiecie
Szkoda że tak nie zajmują się rynkiem pracy jak ta bursa
M
18:54, 2026-05-21
W piątek utrudnienia drogowe w centrum Końskich
Nie jestem za tym co się dzieje w tym mieście starostwie gminie itd ale ludzie robi się remont źle nie robi źle....przecież to jest robione między innymi dla was!!!! tego typu inwestycje maja w sobie wiele nieprzewidywalnych problemów nigdy nie będzie tak że wszystko się zrobi na czas ale ważne że jest coś robione a 3 miesiące w ta czy w tamtą , naprawdę ten płacz oponentów burmistrza jest żałosny i to pewnie z bliskiego otoczenia albo niedoszłego stanowiska które się miało dostać.
robert
15:46, 2026-05-21
Trwają zapisy na Konecki Maraton Pieszy
Strasznie drogą ta impreza to jeszcze ktoś musi na tym zarobić????
X p
23:41, 2026-05-20
0 0
[…] Radoszyczanie Karolina i Bartosz Czarneccy utknęli w Izraelu na skutek konfliktu zbrojnego, który kraj ten toczy z Iranem. To ekstremalnie dramatyczna historia bo Karolina i Bartek do Izreala pojechali by… ratować życie mężczyzny. Bartosz walczy z nowotworem, a leczenia go podjęli się tylko medycy z tego kraju. Z mieszkanką naszego regionu udało nam się skontaktować – błaga ona o jak najszybszą ewakuację z Izraela. Zbiórka na leczenie Bartka wciąż trwa TUTAJ. Aktualizacja: interwencję w sprawie Czarneckich podjął wiceminister Andrzej Szejna – o tym TUTAJ. […]
0 0
[…] a w ich sprawie interweniował też wiceminister Andrzej Szejna (pisaliśmy o tym TUTAJ). Dziś już wiemy, że radoszyczanie powrócili do […]
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz