Pisarka, historyczka i muzealniczka, autorka książki "Pastuszkowie, gazeciarze, tkaczki. Jak zmuszano dzieci do pracy", Magdalena Kopeć w środę gościła w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy Końskie przy okazji corocznego seminarium dla bibliotekarzy z terenu całego powiatu koneckiego. Spotkanie poświęcone było też wystawie "Bracia Krajewscy w walce. Pokąd sił nam starczy".
Magdalena Kopeć opowiedziała nam o książce, która jest połączeniem reportażu z historycznym esejem opartym na dużej ilości źródeł, zeznań i faktów -"Starałam się opowiedzieć o trochę innym świecie niż ten, który znamy dzisiaj, czyli o świecie przedwojennym, o świecie końca XIX wieku, w którym to, co dla nas jest dzisiaj oczywiste, zupełnie nie istniało. W którym dzieci, żeby żyć, żeby rodzina mogła funkcjonować, no po prostu musiały pracować. I tutaj nie było często innego wyjścia. Jest to świat na tyle odległy od tych naszych dzisiejszych doświadczeń, że ludzie często reagują takim niedowierzaniem albo szokiem nawet czasami, bo niby wszyscy wiedzieliśmy, wiemy z historii, że był taki okres, kiedy dzieci pracowały, bo tak trzeba było. A z drugiej strony, kiedy poznaje się, kiedy moi czytelnicy poznają te takie indywidualne historie, często dociera do nich, że to było takie bardzo realne, że to dotykało ludzi na co dzień, czym to było motywowane, jakie to miało skutki. I myślę, że to dodaje takiego dramatyzmu i to sprawia, że bardziej ta historia czy te historie sięgają po prostu takiego wnętrza, głębi i zaczynamy troszeczkę bardziej to wszystko rozumieć Nie ma oczywiście pamiętników dzieci jako takich, natomiast są pamiętniki dorosłych, którzy wspominają jak to w tych czasach dzieciństwa funkcjonowali. Są też dokumenty związane z funkcjonowaniem fabryk, tych jest niewiele, ale są świetne dokumenty z międzywojnia dotyczące inspekcji pracy, która wtedy powstawała i która wtedy zaczęła zajmować się właśnie bezpieczeństwem pracy, a szczególnie warunkami pracy dzieci" - mówiła nam autorka.

W książce "Pastuszkowie, gazeciarze, tkaczki. Jak zmuszano dzieci do pracy" znajdziemy historie dzieci z terenów zaborów, Śląska, ale i tak zwanej Kielecczyzny. We wtorek by posłuchać o szczegółach tego dzieła w koneckiej Bibliotece Publicznej im. Cezarego Chlebowskiego pojawili się nie tylko bibliotekarze, ale też uczniowie szkół średnich wraz z pedagogami oraz stali czytelnicy. Padało wiele pytań, a autorka skrzętnie na nie odpowiadała.
Druga część seminarium bibliotecznego poświęcona była wystawie -"Pani Magdalena Kopeć jako pracownica mauzoleum w Michniowie jest autorką tych plansz, które zostały przekazane przez Muzeum Armii Krajowej w Krakowie. Premiera wystawy o braciach Krajewskich, ciekawej historii rodziny wywodzącej się z Końskich, w składzie której jest mnóstwo bohaterów Armii Krajowej, miała premierę w Mauzoleum w Michniowie, natomiast przy okazji Koneckiego Września my skorzystaliśmy z tej wystawy. Cieszy się ona dużym powodzeniem i jest to drugi punkt naszego seminarium, a więc pani Magdalena Kopeć zarówno będzie przedstawiona to jako autorka, a także jako muzealniczka" - opowiada Dariusz Kowalczyk, dyrektor koneckiej biblioteki.

Wystawę poświęconą braciom Krajewskim oglądać można w Końskich do końca listopada.
Zdjęcia:
[FOTORELACJA]889[/FOTORELACJA]
Trwają zapisy na Konecki Maraton Pieszy
Strasznie drogą ta impreza to jeszcze ktoś musi na tym zarobić????
X p
23:41, 2026-05-20
Dzień Otwarty w ZSP nr 2 w Końskich z MR SEBII!
Partyjniacy się lansują. O ile mnie pamięć nie myli to Banasik chodził do Kanady,ale nie jestem pewny czy ją skończył Ps.Pytanie trzecie Co kudłaty robi na stanowisku dyrektora. Facet bez charyzmy, doświadczenia w kierowaniu szkołą, bez szacunku u nauczycieli i uczniów. Ale kolega starosty. Kolesiostwo.
Marcin
21:52, 2026-05-20
Rozmowa o przyszłości Stąporkowa. Spotkania online
Rozmowa o przyszłości, właśnie w tej chwili cymbał kita wyje syreną, system powiadomiania to komórki a nie wycie prostaku lanserze
Czellito
18:42, 2026-05-20
Dzień Otwarty w ZSP nr 2 w Końskich z MR SEBII!
1. Kto to jest ten sebii? 2. Co robili tam partyjniacy?
Pytam
15:38, 2026-05-20
0 0
Czekamy aż biblioteka się wykaże i zrobi wystawę skandalicznych listów Anny Teresy Tymienieckiej i Jana Pawła II - 30 letniej korespondencji, ukrywanej i niepublikowanej ze względu na ich treść. Kto czytał? Prawa do nich ma biblioteka narodowa.
0 0
Ty się musisz konecczanka bardzo mocno rozpędzić najlepiej z jakiejś dużej gorki i mocno przywalić w swoją pustą głowę najlepiej o gruby mur serio w tym jest jedyna nadzieja …przynajmniej dla nas …bo dla ciebie to już nie widzę ratunku serio
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz