W powiecie koneckim regularnie dowiadujemy się o zaginionych lub błąkających się psach. W mediach społecznościowych często pojawiają się informacje o takich sytuacjach. Aby pomóc w poszukiwaniu zgubionych czworonogów powstała aplikacja PawFinder. Jej inicjatorem był Mateusz Prasał, programista wywodzący się z Młynka Nieświńskiego.
Jest to narzędzie działające mobilnie i na komputerach w formie strony internetowej. W ostatnim czasie pisaliśmy o funkcjonalnościach tej aplikacji TUTAJ. Niedawno nasze studio odwiedził Mateusz Prasał, który odpowiada za jej stworzenie, aby opowiedzieć nam więcej na jej temat oraz o planach rozwoju.
Redaktor: Zacznijmy od tego, jak działa ta aplikacja?
Mateusz Prasał: Ona działa dwukierunkowo. Pierwszy kierunek, pierwszy obszar tej aplikacji jest taki, że właściciele zagubionych psów w łatwy sposób mogą dodać swojego zagubionego pupila do naszej aplikacji. Tak naprawdę wystarczy prosta rejestracja, dodanie zdjęcia, krótkiego opisu, kilku informacji, gdzie ostatnio piesek był widziany i w tym momencie ten pies jest już dostępny do wyszukiwania dla użytkowników zewnętrznych, czyli przykładowo człowiek, który spotka na swojej drodze takie zaginione zwierzę, zaginionego pieska, jest w stanie za pomocą jednego zdjęcia zweryfikować i sprawdzić, czy ten piesek jest może poszukiwany, czy ktoś go może zgubił i jakby to jest właśnie cała magia tej aplikacji, że za pomocą jednego zdjęcia i modelu sztucznej inteligencji jesteśmy w stanie bardzo przyspieszyć tę drogę pomiędzy zagubieniem psa, a jego odnalezieniem.

R: Używacie modelu sztucznej inteligencji. Dlaczego się na to zdecydowaliście?
MP: Zastanawialiśmy się właśnie nad tą sytuacją, jak można podejść do tego problemu. Czyli próby rozpoznawania zwierząt, bo o ile sztuczna inteligencja nie ma problemu z rozpoznawaniem twarzy ludzi i z porównywaniem twarzy ludzi, o tyle nie byliśmy pewni, czy możemy zrobić to samo, jeżeli chodzi o zwierzęta. No i po krótkim researchu okazało się, że tak, są modele sztucznej inteligencji, które na to pozwalają. I teraz stwierdziliśmy tak, skoro mamy czas, mamy możliwości, umiejętności, zróbmy to. Więc to, co teraz zrobiliśmy, jest jakby punktem takim początkowym i wraz ze zwiększoną ilością zdjęć zwierzaków w bazie będziemy w stanie uczyć ten model. Głównym celem tego jest to, żeby wyniki wyszukiwania były coraz bardziej dopasowane, żeby te zwierzaki były jeszcze lepiej dopasowywane użytkownikom, a co za tym idzie, prawdopodobieństwo, że taki piesek szybciej wróci do domu jest po prostu większe.
R: Aplikacja docelowo ma służyć nie tylko użytkownikom indywidualnym, ale też instytucjom, prawda?
MP: Tak, generalnie to będzie jedna z funkcjonalności, którą chcemy wprowadzić pewnie w jakiejś niedalekiej przyszłości, ale do tego będą nam właśnie potrzebne instytucje i tutaj bardzo mocno zachęcamy do współpracy fundacje, schroniska, ponieważ funkcjonalność, którą planujemy zrobić, będzie polegała na tym, że jeżeli użytkownik spotka zwierzę na swojej drodze, którego nie ma u nas w aplikacji, ponieważ realnie nikt nie zgłosił jego zagubienia, chcielibyśmy właśnie wprowadzić funkcjonalność, że możemy takiego pieska do aplikacji dodać i w tym czasie na przykład najbliższe schroniska, powiedzmy, jeżeli chodzi o lokalizację, od aktualnej lokalizacji użytkownika będą powiadamiane o tym, że ktoś znalazł pieska. Będzie przesyłane jego zdjęcie, jakieś tam krótkie informacje i powiedzmy fundacja bądź schronisko będą mogły zaakceptować lub nie, czyli przykładowo będą mogły powiedzieć tak, my po tego pieska przyjedziemy albo poprosimy, żeby go do nas przywieźć i wydaje im się, że ta funkcjonalność będzie miała tak naprawdę dwojakie znaczenie, ponieważ po pierwsze uratujemy życie takiego zwierzęcia, tym bardziej patrząc na pogodę, którą na przykład mamy teraz.

R: To na koniec opowiedz jeszcze o sobie i o tym, kto jest odpowiedzialny za powstanie tej aplikacji.
MP: Ja jestem związany z Konecczyzną, generalnie do 2015 roku mieszkałem tutaj, ukończyłem Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Końskich, słynne technikum, ukończyłem informatykę, dalej kontynuowałem tak naprawdę swoją, nazwijmy to karierę, jeżeli chodzi o informatykę, studiując na Politechnice Świętokrzyskiej. No i tak naprawdę od zawsze gdzieś tam to programowanie mnie pasjonowało, zawsze to był taki mój koń, ja od początku wiedziałem, że informatyka i wszystko, co z tym związane, to będzie coś, co chcę w życiu robić. No i tak naprawdę od 2018 spełniam się w ramach, w ramach Software House'u warszawskiego, o nazwie Mad Mountain, de facto założonego też przez ludzi z Końskich, co jest najśmieszniejsze w tym wszystkim. I jeżeli chodzi o to, kto jest odpowiedzialny za tą aplikację, głównym prowodyrem jestem ja, generalnie ja tutaj odpowiedzialny za część techniczną, za całą infrastrukturę serwerową, za kwestię użycia Sztucznej Inteligencji, natomiast mam tutaj wsparcie mojego zespołu i programistów z mojego zespołu, z którymi współpracuję na co dzień i to jest taki projekt powiedzmy w wolnym czasie, dlatego, że na co dzień projektujemy systemy, aplikacje dla firm różnego rodzaju.
Likwidacja bursy ważnym tematem sesji w powiecie
Pracy nie ma i nie będzie tutaj
Obserwator
22:06, 2026-05-21
Likwidacja bursy ważnym tematem sesji w powiecie
Szkoda że tak nie zajmują się rynkiem pracy jak ta bursa
M
18:54, 2026-05-21
W piątek utrudnienia drogowe w centrum Końskich
Nie jestem za tym co się dzieje w tym mieście starostwie gminie itd ale ludzie robi się remont źle nie robi źle....przecież to jest robione między innymi dla was!!!! tego typu inwestycje maja w sobie wiele nieprzewidywalnych problemów nigdy nie będzie tak że wszystko się zrobi na czas ale ważne że jest coś robione a 3 miesiące w ta czy w tamtą , naprawdę ten płacz oponentów burmistrza jest żałosny i to pewnie z bliskiego otoczenia albo niedoszłego stanowiska które się miało dostać.
robert
15:46, 2026-05-21
Trwają zapisy na Konecki Maraton Pieszy
Strasznie drogą ta impreza to jeszcze ktoś musi na tym zarobić????
X p
23:41, 2026-05-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz