Pułkownik Sermanowicz należał do „Szaraków” - żołnierzy Armii Krajowej walczących w strukturach podległych Antoniemu Hedzie „Szaremu”. Od 1942 roku działał w konspiracji, pełniąc m.in. funkcję łącznika i kolportera prasy podziemnej. Następnie, jako żołnierz II batalionu 3. Pułku Piechoty Legionów AK, brał udział w licznych akcjach bojowych.
Jednym z najbardziej znaczących epizodów jego działalności był udział w akcji rozbicia więzienia w Końskich, przeprowadzonej w nocy 5 czerwca 1944 roku. Była to jedna z najgłośniejszych operacji zbrojnych Armii Krajowej na tym terenie. Partyzanci zdobyli więzienie, wysadzili bramę, rozbili wartownię i uwolnili osadzonych konspiratorów. W trakcie akcji doszło do wymiany ognia, a operacja zakończyła się sukcesem mimo strat po stronie oddziału. Przez chwilę Końskie stały się symbolem ruchu partyzanckiego, a akcja wlała nadzieję w serca wszystkich walczących.
[ZT]298418[/ZT]
Sermanowicz, jako młody partyzant, odpowiadał m.in. za działania w zabezpieczeniu terenu i blokowanie dróg dojazdowych, co miało uniemożliwić niemieckim siłom wsparcie z pobliskich miejscowości. Wspominał później, że była to jego pierwsza akcja bojowa, która na zawsze zapisała się w jego pamięci.
Po zakończeniu II wojny światowej pozostał w konspiracji, działając w strukturach podziemia niepodległościowego. Brał również udział w kolejnej głośnej operacji - rozbiciu więzienia Urzędu Bezpieczeństwa w Kielcach w sierpniu 1945 roku. Był jednym z uczestników grupy szturmującej bramę i główne części więzienia.
Co istotne dla lokalnej historii, Sermanowicz wielokrotnie wracał do Końskich, gdzie uczestniczył w uroczystościach rocznicowych upamiętniających akcję z 1944 roku, a także w obchodach Koneckiego Września. Bohater dzielił się swoimi wspomnieniami, będąc żywym świadkiem wydarzeń sprzed lat.
Po wojnie związał swoje życie zawodowe z Lasami Państwowymi, pracując jako leśniczy. Był również społecznikiem i strażnikiem pamięci historycznej. Za swoją działalność został uhonorowany m.in. tytułem Honorowego Obywatela Skarżyska-Kamiennej oraz nagrodą „Świadek Historii” przyznawaną przez Instytut Pamięci Narodowej.
Śmierć pułkownika Janusza Sermanowicza oznacza odejście ostatniego bezpośredniego świadka i uczestnika działań oddziału „Szarego”. Dla Końskich, ale i całej Kielecczyzny to symboliczne zamknięcie pewnej epoki - historii ludzi, którzy walczyli o wolność w niezwykle niebezpiecznych dla siebie sposób, a ich działania na trwałe wpisały się w pamięć regionu. Janusz Sermanowicz zmarł w niedzielę 22 marca, mając 100 lat.
Upalny i tłumny Dzień otwarty w ŚODR Modliszewice
Gdzie te tłumy?
Gosciu
17:41, 2026-06-28
Popularne herbatniki z Biedronki wycofane
Importer? To w jakim kraju je produkują?
Gosciu
14:29, 2026-06-28
Ostrzeżenie III stopnia dla Końskich i okolic
Jaki jest sens powycinać drzewa, i zrobić betonowy plac. A teraz gdy gorąco to ustawiać deszczownice i marnować wodę?
qwerty
11:40, 2026-06-28
Upalnie na plaży w Sielpi. Zobaczcie zdjęcia
na drugim zdjęciu widać jak kierowcy nie potrafią poradzić sobie z prostym zadaniem, z poprawnym parkowaniem. Jest przecież parking, ale na parkingu to trzeba umieć zaparkować 🤣🤣🤣. Ja się pytam: gdzie policja? ile mandatów wystawiono?
qwerty
11:30, 2026-06-28
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz