Wiadomości z powiatu koneckiego – aktualności z Końskich i gmin

Zamknij
WAŻNE:

Zmarł płk Janusz Sermanowicz „Dyzma”. Ostatni z oddziału „Szarego” i uczestnik akcji Rozbicia Więzienia w Końskich

Arkadiusz Góral Arkadiusz Góral 18:29, 22.03.2026 Aktualizacja: 18:32, 22.03.2026
Skomentuj Zmarł płk Janusz Sermanowicz „Dyzma”. Walczył o wolne Końskie

Zmarł płk Janusz Sermanowicz „Dyzma”. Ostatni z „Szaraków”. Bohater związany z Końskimi i historyczną akcją Rozbicia Więzienia.

W wieku 100 lat zmarł pułkownik Janusz Sermanowicz, ostatni żyjący żołnierz oddziału Antoniego Hedy "Szarego". Był uczestnikiem jednej z najważniejszych akcji polskiego podziemia na Kielecczyźnie: Rozbicia Więzienia w Końskich, co czyni go postacią szczególnie ważną także dla historii regionu koneckiego. Z Pułkownikiem Sermanowiczem o akcji w Końskich rozmawialiśmy w 2024 roku - ten wywiad możecie zobaczyć poniżej: 

Pułkownik Sermanowicz należał do  „Szaraków” - żołnierzy Armii Krajowej walczących w strukturach podległych Antoniemu Hedzie „Szaremu”. Od 1942 roku działał w konspiracji, pełniąc m.in. funkcję łącznika i kolportera prasy podziemnej. Następnie, jako żołnierz II batalionu 3. Pułku Piechoty Legionów AK, brał udział w licznych akcjach bojowych.

Jednym z najbardziej znaczących epizodów jego działalności był udział w akcji rozbicia więzienia w Końskich, przeprowadzonej w nocy 5 czerwca 1944 roku. Była to jedna z najgłośniejszych operacji zbrojnych Armii Krajowej na tym terenie. Partyzanci zdobyli więzienie, wysadzili bramę, rozbili wartownię i uwolnili osadzonych konspiratorów. W trakcie akcji doszło do wymiany ognia, a operacja zakończyła się sukcesem mimo strat po stronie oddziału. Przez chwilę Końskie stały się symbolem ruchu partyzanckiego, a akcja wlała nadzieję w serca wszystkich walczących. 

[ZT]298418[/ZT]

Sermanowicz, jako młody partyzant, odpowiadał m.in. za działania w zabezpieczeniu terenu i blokowanie dróg dojazdowych, co miało uniemożliwić niemieckim siłom wsparcie z pobliskich miejscowości. Wspominał później, że była to jego pierwsza akcja bojowa, która na zawsze zapisała się w jego pamięci.

Po zakończeniu II wojny światowej pozostał w konspiracji, działając w strukturach podziemia niepodległościowego. Brał również udział w kolejnej głośnej operacji - rozbiciu więzienia Urzędu Bezpieczeństwa w Kielcach w sierpniu 1945 roku. Był jednym z uczestników grupy szturmującej bramę i główne części więzienia.

Co istotne dla lokalnej historii, Sermanowicz wielokrotnie wracał do Końskich, gdzie uczestniczył w uroczystościach rocznicowych upamiętniających akcję z 1944 roku, a także w obchodach Koneckiego Września. Bohater dzielił się swoimi wspomnieniami, będąc żywym świadkiem wydarzeń sprzed lat.

Po wojnie związał swoje życie zawodowe z Lasami Państwowymi, pracując jako leśniczy. Był również społecznikiem i strażnikiem pamięci historycznej. Za swoją działalność został uhonorowany m.in. tytułem Honorowego Obywatela Skarżyska-Kamiennej oraz nagrodą „Świadek Historii” przyznawaną przez Instytut Pamięci Narodowej.

Śmierć pułkownika Janusza Sermanowicza oznacza odejście ostatniego bezpośredniego świadka i uczestnika działań oddziału „Szarego”. Dla Końskich, ale i całej Kielecczyzny to symboliczne zamknięcie pewnej epoki - historii ludzi, którzy walczyli o wolność w niezwykle niebezpiecznych dla siebie sposób, a ich działania na trwałe wpisały się w pamięć regionu. Janusz Sermanowicz zmarł w niedzielę 22 marca, mając 100 lat. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%