Wiadomości z powiatu koneckiego – aktualności z Końskich i gmin

Zamknij
WAŻNE:

Pomóżmy Łukaszowi z Radoszyc. Nasze wsparcie może go uratować! [zdjęcia]

Arkadiusz Góral Arkadiusz Góral 11:08, 18.08.2017
Skomentuj  Pomóżmy Łukaszowi z Radoszyc. Nasze wsparcie może go uratować!

Łukasz Sinkiewicz był szczęśliwym ojcem, mężem, przyjacielem i kibicem. Niestety w jednym momencie jego poukładany świat przerwał wypadek samochodowy. Teraz walczy o życie, a najbliżsi walczą o pomoc dla chłopaka. Potrzeba niemal wszystkiego. 

::attachment{"type":"image","item_id":"542671", "alt":"zdjęcie", "title":"Łukasz przed wypadkiem z żoną i córką.", "longSide":"670"}

Dokładnie 17 kwietnia tego roku 31-letni Łukasz Sinkiewicz został potrącony przez samochód. Wypadek zdarzył się kiedy mężczyzna wrócił do rodziny na święta z zagranicy, gdzie pracował by zarobić na "własny kąt". W tym momencie zaczął się jego zdrowotny dramat, ale i dramat całej rodziny. O tamtej sytuacji opowiada nam pani Jola, żona Łukasza. -"Mój mąż uległ wypadkowi - został potrącony przez samochód. W wyniku wypadku doznał bardzo ciężkiego urazu czaszkowo-mózgowego, obrzęku mózgu, wieloodłamowego złamania łopatki, krwiaków, pourazowego wodogłowia, odmy wewnątrz czaszkowej, złamania kości czaszki i twarzoczaszki oraz paraliżu prawej strony twarzy. Ponad dwa tygodnie był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej, lekarze przez pierwsze dni nie dawali mu żadnych szans na przeżycie. Łukasz potrzebuje długoterminowej opieki całodobowej oraz intensywnej rehabilitacji. Niestety takie środki są kosztowne, a my jako rodzina nie dysponujemy takimi pieniędzmi." - opowiada zrozpaczona pani Jola.

Małżeństwo doczekało się potomstwa w postaci córeczki Oliwii. To ona, choć wciąż rozumie niewiele, to najmocniej czeka na powrót taty do zdrowia. -  "Łukasz jeszcze przebywa w szpitalu, jego stan jest stabilny lecz nic nie pamięta, nie mówi, czasem na nasze pytanie kiwnie nam głową. My wszyscy wierzymy jednak w to, że Łukasz wróci do nas i do normalnego życia i walczymy o to każdego dnia. Potrzebuje teraz dobrej opieki całodobowej i przede wszystkim rehabilitacji, która pomoże mu fizycznie i umysłowo wrócić do normalnego funkcjonowania. Bardzo chciałabym, aby mój ukochany mąż wrócił do mnie i naszej córci do domu. Aby mógł pomóc mi dalej wychowywać naszą Oliwkę. Żeby mógł patrzeć jak rośnie, jak mówi pierwsze słowa." - mówi nam żona poszkodowanego.

::attachment{"type":"image","item_id":"542674", "alt":"zdjęcie", "title":"Łukasz Sinkiewicz po wypadku", "longSide":"686"}

Do pomocy ruszyli przyjaciele. Z naszą redakcją skontaktowała się koleżanka Łukasza - Ewelina Antosik. Jednocześnie młoda dziewczyna zorganizowała już zbiórkę nakrętek, a za chwilę w sklepach pojawią się puszki, do których będzie można wrzucać datki na rzecz radoszyczanina. -"Na tę chwilę udało nam się zorganizować akcję zbierania nakrętek, dodatkowo w piątek nabędziemy puszki, które będziemy chcieli porozstawiać po sklepach. Jeżeli ktoś ma i chce przekazać nakrętki może kontaktować się bezpośrednio ze mną 691-529-200 lub z Mariuszem Janickim 793-739-280. Potrzebujemy pomocy lokalnych przedsiębiorców w celu zorganizowania akcji rozstawienia puszek w lokalach przedsiębiorców od 25 sierpnia do końca roku. Na pewno puszka pojawi się w sklepie <> przy ulicy Pocztowej w Końskich. Puszki będą też w Delikatesach Ola w Końskich, Banku PKO i sklepie Sandra w Radoszycach. Jeżeli moglibyśmy taką puszkę wstawić do kogoś z Państwa to bardzo prosimy o pomoc i o kontakt." - apeluje Ewelina.

Wiadomo, że podczas Dni Końskich na rzecz Łukasza pieniądze zbierał będzie znany ratownik medyczny Marcin Pytlos, zbiórki prawdopodobnie będą przeprowadzane także podczas spotkań Partyzanta Radoszyce - Łukasz to zapalony kibic piłkarski i stąd zaangażowanie tej grupy społecznej. Na ten moment mężczyzna jest podopiecznym Fundacji Pomost Nadziei i za jej pośrednictwem można przekazywać datki na jego rzecz - o szczegółach piszemy poniżej.

Co jest potrzebne? Oczywiście pieniądze - na leczenie i rehabilitację, ale także nakrętki, które spienięży wspomniana fundacja. Rodzina prosi także ludzi dobrej woli o możliwość wstawienia puszek np. do ich sklepów. Niezbędne dla Łukasza są również różne medykamenty: Pampersy Seni 2, Nutridrinki, Komory wilgotne na oko, Krople do nawilżania oka hyal-drop multi, Plaster wąski bez opatrunku, Oliwka do pumpy, Chusteczki nawilżane, Oilatum balsam do ciała.

Na ten moment Łukasz jest w stanie ciężkim, ale stabilnym. Lekarze chcieliby poddać go operacji jednak organizm wciąż jest za słaby. Potrzeba rehabilitacji, lekarstw i ciągłej opieki.

Każdy kto chce pomóc proszony jest o kontakt pod numerami telefonów: 691-529-200 lub 793-739-280.

Nakrętki można przekazywać również do sklepu wysyłkowego Gabmar w Radoszycach przy ulicy Częstochowskiej 12B.

Wsparcie finansowe można przekazywać za pośrednictwem Fundacji Pomost Nadziei:

Fundacja Pomost Nadziei:

➡️

Nr rachunku bankowego: 67 1240 5080 1111 0010 7344 3945

➡️

Wpłaty zagraniczne: PL 67 1240 5080 1111 0010 7344 3945

Swift code: PKOPPLPW

➡️

PayPal: [email protected]

z dopiskiem: Darowizna dla Łukasza Sinkiewicz

::attachment{"type":"image","item_id":"542686", "alt":"zdjęcie", "title":"Kibice Legii Warszawa trzymają kciuki za zdrowie jednego ze swoich kolegów", "longSide":"720"}

::attachment{"type":"image","item_id":"542707", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"800"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%