Wiadomości z powiatu koneckiego – aktualności z Końskich i gmin

Zamknij
WAŻNE:

Kronika służb: Czujka uratowała przed zaczadzeniem, pożar w Studzieńcu [zdjęcia]

Arkadiusz Góral Arkadiusz Góral 14:15, 06.11.2017
Skomentuj  Kronika służb: Czujka uratowała przed zaczadzeniem, pożar w Studzieńcu…

W weekend w Końskich czujnik czadu uratował życie rodziny. W Studzieńcu (gmina Fałków) ktoś prawdopodobnie podpalił stodołę oraz szopę. O tym piszemy w naszej kronice służb. 

::attachment{"type":"image","item_id":"535588", "alt":"zdjęcie", "title":"W akcji gaszenia pożaru w Studzieńcu uczestniczyło wielu strażaków.", "longSide":"800"}

W Końskich w bloku przy ulicy Południowej czujnik czadu ostrzegł mieszkańców przed ewentualnym zagrożeniem. Szybko zainterweniowali oni wietrząc mieszkanie i wzywając odpowiednie służby. -"Z informacji uzyskanej od jednego z domowników ustalono, iż w czasie prowadzonej toalety i korzystania z ciepłej wody uruchomił się alarm w czujce CO zainstalowanej w łazience. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Przy użyciu miernika wielogazowego  dokonano pomiaru stężenia CO w łazience oraz kuchni i dwóch pokojach. Nie stwierdzono obecności CO. Następnie dokonano pomiaru przy uruchomionym przepływowym podgrzewaczu wody. Po ok. 2 min od uruchomienia miernik wskazał wartość 120 ppm. Zakręcono wypływ ciepłej wody. Łazienkę poddano wietrzeniu. Wartość CO spadła do 0 ppm. Następnie dokonano pomiarów w mieszkaniu na czwartym oraz drugim piętrze zlokalizowanych w tym samym pionie (powyżej i poniżej). Pomiar odbywał się przy uruchomionym przepływowym podgrzewaczu wody. Nie stwierdzono obecności CO." - opowiada nam Mariusz Czapelski, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Końskich.

W niedzielę po godzinie 16.30 doszło do pożaru stodoły i szopy w Studzieńcu w gminie Fałków. Obiekty w chwili dojazdu zastępów były całkowicie objęte pożarem, a dodatkowo ogień zagrażał budynkom gospodarczym znajdującym się na sąsiednich posesjach. Strażacy przybyli na miejsce zaczęli gasić płonące obiekty, następnie musieli rozebrać to co z nich zostało i przelewać wodą aż do całkowitego wystudzenia. -"Ustalono, iż do obiektów objętych pożarem nie była doprowadzona energia elektryczna. Zgromadzone siano oraz słoma były sezonowane od kilku lat. Mieszkańcy twierdzili, iż zdarzało się że w budynku przebywały osoby postronne, np. paląc papierosy. Wobec powyższego można przypuszczać, iż prawdopodobną przyczyną powstania pożaru mogło być zaprószenie ognia przez osoby nieznane przebywające w budynku przed wybuchem pożaru." - mówi nam Czapelski.

W wyniku pożaru spaleniu uległa szopa oraz stodoła. Budynki drewniane, stodoła kryta dachówką betonową. Spaleniu uległ wóz konny oraz ok. 5m3 desek budowlanych. W szopie natomiast znajdowała się kabina prysznicowa oraz pralka automatyczna.W działaniach brały także udział zastępy OSP z Fałkowa i Rudy Malenieckiej oraz JRG Końskie.

Zdjęcia z pożaru w Studzieńcu (OSP Czermno):

[FOTORELACJA]30787[/FOTORELACJA]

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%