W sobotę przed godziną 15:00 strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Końskich zostali wezwani do będącego w bardzo złym stanie, prawdopodobnie potrąconego psa w pobliżu ulicy Klonowej w Końskich. Zabezpieczyli go, ale potem zwierzę czekało aż pięć godzin na pomoc weterynaryjną. Wielu lekarzy odmówiło interwencji proszącym o pomoc ratownikom.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz