Najmniejszy konecki sztab podczas 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to ten z Gowarczowa. Jednak zagrał on z wielkimi i gorącymi sercami. Ośmioro wolontariuszy od rana przemierzało ulice Bębnowa, Rudy Białaczowskiej by o 17:00 spotkać się na wielkim finale w Hali Sportowej przy ulicy Szkolnej w Gowarczowie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz