Mateusz Baran pochodzący z gminy Końskie, a obecnie mieszkający w Łodzi, w sobotę na Pływalni Miejskiej w Końskich przepłynął 22 kilometry i 300 metrów! A dokonał tego w blisko 11,5 godziny, czyli w takim czasie w jakim konecki basen jest otwarty. Skąd taki wyczyn? Mateusz chciał nawiązać do "Otyliady", w której przed tygodniem nie mógł wziąć udziału. Ma też nadzieję, że swoim działaniem zmotywuje zarządzających pływalnią w Końskich do włączenia się w organizację "Otyliady" w kolejnych latach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz