Bruno Słowiński bił już w dzwon zwycięzcy i wydawało się, że jest wolny od nowotworu. Niestety ostatnie kontrolne badania wykazały "palący się punkcik", który po biopsji i dokładnym przebadaniu okazał się komórkami neuroblastomy. Chłopiec znów musi przejść cykl chemioterapii i liczyć na to, że kolejne badania pokażą brak raka. Dopiero wtedy będzie mógł udać na szczepionkę przeciw wznowie do Stanów Zjednoczonych. Dziecko ponownie przejdzie przez traumę onkoligcznego leczenia, przez onkologiczne piekło, a jego rodzice znów zmierzą się z koszmarem pozyskania ogromnych pieniędzy. W serwisie Siepomaga już powstała zbiórka, której kwotę krańcową wyznaczono na 2 milion 300 złotych. Na szczęście są ludzie dobrej woli i zrzutka zaczyna szybko rosnąć. Wpłat możecie Państwo dokonywać TUTAJ, natomiast na specjalnej facebookowej grupie - TUTAJ - prowadzone są licytacje dla Bruna.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz