Końskie w TKN24, wiadomości z Końskich, informacje Końskie

Zamknij
WAŻNE:

Relacja wideo: KSSPR - KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski

Paulina Góral Paulina Góral 19:56, 08.02.2016
Skomentuj Relacja wideo: KSSPR - KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski

Mimo dzielnej postawy nie udała się inauguracja rundy wiosennej szczypiornistom KSSPR-u. Nasi piłkarze ręczni przegrali w hali przy Stoińskiego z Ostrovią Ostrów Wielkopolski 32 do 29. 

Pomimo słabszej rundy jesiennej, bowiem KSSPR zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli grupy B I Ligi Piłki Ręcznej Mężczyzn kibice nie odwrócili się od drużyny. W sobotę hala zapełniła się do ostatniego miejsca. - "To cieszy rzeczywiście. Drugi mecz gdzie mamy pełną halę publiczności, która nie tylko jest ale i wspiera. Szkoda, że nie udało się dzisiaj podziękować zwycięstwem. Na pewno walka była, ale troszeczkę brakło doświadczenia, szczęścia i zimnej głowy."  - mówi trener KSSPR-u Michał Przybylski.

Mecz z KPR-em nie rozpoczął się dobrze dla graczy trenera Przybylskiego. Do przerwy przegrywali oni 12:16. Różnica między zespołami była widoczna głównie w sferze przygotowania fizycznego. - "Ostrów fizycznie był dużo lepszy od nas i skuteczny w ataku. Zwłaszcza Łyżwa, który dużo lat grał w ekstraklasie. To widać, że to doświadczenie zaprocentowało u niego. Kiedy dochodziliśmy ich, on po prostu brał piłkę i rzucał, nieważne z jakiego miejsca. Czy prawą, czy lewą ręką. My takich zawodników doświadczonych nie mamy."  - tłumaczy Przybylski.

Druga połowa to już nieco lepsza gra popularnych "Koni". Był to także efekt zmian w obronie - Konecczanie zaczęli zmieniać ustawienie z 6-0 na 5-1 i 4-2.  - "Musieliśmy coś zmieniać. Raz nam się to udawało, raz mniej. Tej końcówki szkoda. Bramkarz odbijał stuprocentowe akcje i brakło tej determinacji w ataku żebyśmy wykończyli akcje i mogli skończyć przynajmniej remisem."  - opowiada trener KSSPR-u.

Tak jak wspomniał trener doskonałymi paradami popisywał się bramkarz Patryk Wnuk. Najlepszym graczem meczu wybrano natomiast Ernesta Pilarskiego, który rzucił siedem bramek. Pomimo wielu emocji w końcówce zabrakło czasu by odrobić straty z pierwszej połowy. Ostatecznie ekipa z Końskich przegrała z drużyną z Ostrowa Wielkopolskiego 29 do 32. Teraz przed naszą drużyną kolejny trudny mecz, wyjazd do Piotrkowa Trybunalskiego i starcie z Piotrkowianinem.   - "My mamy w ogóle ten harmonogram ułożony kiepsko. Pierwsze pięć meczów bardzo trudnych, ale nic no. Cóż zrobić, musimy grać, musimy walczyć w każdym meczu  i starać się urwać punkty. Jedziemy do Piotrkowa, wiadomo że są faworytem, ale tanio skóry nie sprzedamy."  - zapowiada to spotkanie Michał Przybylski.

Zdjęcia:

::attachment{"type":"image","item_id":"586414", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"800"}

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%