W piątek na terenie powiatu koneckiego doszło do scen niczym z filmu sensacyjnego rodem z Hollywood. Zagrożone było życie policjantów. Jeden z nich został potrącony i jechał 10 kilometrów na masce samochodu sprawcy!
Około godziny 10:00 do kontroli drogowej funkcjonariusze z ruchu drogowego w miejscowości Rozgół chcieli zatrzymać Volkswagena Golfa. Ten zamiast stanąć zaczął uciekać, a policjanci ruszyli za nim w pościg. Samochód na opoczyńskich numerach rejestracyjnych przejechał przez Miedzierzę, dojechał do Sielpi i tam z oczu stracili go funkcjonariusze. -"Od początku pościgu komunikowaliśmy się drogą radiową, znaliśmy numery rejestracyjne tego samochodu i wszyscy policjanci w pobliżu zostali o nich poinformowani. Tak się złożyło, że w tym rejonie funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej w Kielcach nieoznakowanym pojazdem sprawdzali trasę przed zbliżającym się kolarskim Wyścigiem Hubala. W pewnym momencie w lesie między Sielpią, a Dziebałtowem zauważyli oni nie tylko poszukiwanego Golfa, ale i stojącą obok niego Mazdę na koneckich numerach, a także uciekającego mężczyznę z jakąś kobietą. Jeden z funkcjonariuszy chciał zatrzymać mężczyznę, ale ten wsiadł do Mazdy, a kobieta prowadząca auto dynamicznie ruszyła, tym samym potrącając policjanta." - relacjonuje sierżant sztabowy Tomasz Kruszyna.
Tutaj zaczęły się dziać rzeczy niczym z sensacyjnego filmu. Drugi z funkcjonariuszy oddał strzał z broni palnej, a potrącony policjant złapał się maski Mazdy i nie zamierzał ustąpić w swoich działaniach. Podejrzana para robiła wszystko by go zrzucić, ale nie udawało jej się to. Kielecki funkcjonariusz jechał na samochodzie przez około 10 kilometrów(!), w tym czasie pokazując innym autom, by te próbowały zatrzymać Mazdę.
::attachment{"type":"image","item_id":"551500", "alt":"zdjęcie", "title":"Na masce tego pojazdu jeden z funkcjonariuszy przejechał około 10 kilometrów.", "longSide":"800"}
Udało się to dopiero w okolicach krzyżówek rudzkich. Wtedy mężczyzna pognał pieszo w las (naprzeciw Cieklińska, w kierunku Końskich), a kobietę, która prowadziła Mazdę zatrzymał policjant, który chwilę wcześniej przejechał 10 kilometrów na masce pojazdu.
Na miejsce dojechali dwaj koneccy policjanci, w tym były rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Tomasz Kruszyna. Rzucili się oni w pogoń w las za mężczyzną, po drodze zgubił on plecak, a w nim znajdował się telefon komórkowy oraz dwie dilerki z amfetaminą. Uciekinier wbiegł na bardzo grząskie tereny, bagna i miejsca, gdzie woda była po pas. Koneccy stróże prawa nie odnaleźli go, a na miejsce zostały ściągnięte dodatkowe dwa plutony z Kielc, psy tropiące, a także dron z kamerą termowizyjną. Poszukiwania trwały, a mężczyzna prawdopodobnie skutecznie ukrywał się gdzieś w zaroślach. W międzyczasie w lesie odnaleziono jeszcze pięć porcji narkotyków - prawdopodobnie amfetaminy.
::attachment{"type":"image","item_id":"551503", "alt":"zdjęcie", "title":"Takie woreczki z amfetaminą mężczyzna gubił uciekając przez las.", "longSide":"800"}
Około godziny 17 sierżant Kruszyna jechał na miejsce odnalezienia plecaka uciekiniera wraz z technikiem kryminalistyki i w tym momencie w lesie zauważyli oni podejrzanego. Znów biegli za nim, ten przepłynął rzekę, następnie wpadł w gęste zarośla i leżąc nieruchomo próbował przeczekać obławę. Na miejsce przybywali kolejni funkcjonariusze, zacieśniali oni krąg wokół sprawcy i w końcu około godziny 17.15 przy rozlewisku pobliskiej rzeki został on zatrzymany. Całą akcją dowodził nadkomisarz Grzegorz Michorek - naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego wraz z podkomisarzem Jackiem Wilkiem - zastępcą naczelnika Wydziału Kryminalnego w KPP Końskie.
Jak się później okazało był to notowany wcześniej 32-latek. Mężczyzna znany był policji ze swojej działalności narkotykowej, na swoim koncie miał także wyrok. On oraz kobieta, która pomagała mu w ucieczce, zostali doprowadzeni do prokuratury. Sąd zadecyduje o ich dalszym losie.
::attachment{"type":"image","item_id":"551506", "alt":"zdjęcie", "title":"Na zdjęciu plecak i telefon, które wyrzucił uciekinier.", "longSide":"720"}
W piątek utrudnienia drogowe w centrum Końskich
Nie jestem za tym co się dzieje w tym mieście starostwie gminie itd ale ludzie robi się remont źle nie robi źle....przecież to jest robione między innymi dla was!!!! tego typu inwestycje maja w sobie wiele nieprzewidywalnych problemów nigdy nie będzie tak że wszystko się zrobi na czas ale ważne że jest coś robione a 3 miesiące w ta czy w tamtą , naprawdę ten płacz oponentów burmistrza jest żałosny i to pewnie z bliskiego otoczenia albo niedoszłego stanowiska które się miało dostać.
robert
15:46, 2026-05-21
Trwają zapisy na Konecki Maraton Pieszy
Strasznie drogą ta impreza to jeszcze ktoś musi na tym zarobić????
X p
23:41, 2026-05-20
Dzień Otwarty w ZSP nr 2 w Końskich z MR SEBII!
Partyjniacy się lansują. O ile mnie pamięć nie myli to Banasik chodził do Kanady,ale nie jestem pewny czy ją skończył Ps.Pytanie trzecie Co kudłaty robi na stanowisku dyrektora. Facet bez charyzmy, doświadczenia w kierowaniu szkołą, bez szacunku u nauczycieli i uczniów. Ale kolega starosty. Kolesiostwo.
Marcin
21:52, 2026-05-20
Rozmowa o przyszłości Stąporkowa. Spotkania online
Rozmowa o przyszłości, właśnie w tej chwili cymbał kita wyje syreną, system powiadomiania to komórki a nie wycie prostaku lanserze
Czellito
18:42, 2026-05-20
0 0
Jechalem wtedy samochodem. Co 500 metrow policjant przy drodze :D
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz