Narastające od tygodni komentarze internautów, społeczne oburzenie, kontrole służb i polityczne interwencje doprowadziły do przełomowej decyzji - właściciel schroniska "Baros" w Suchedniowie wycofuje się z działalności. Placówka zostanie zamknięta po adopcji wszystkich przebywających tam psów. Obecnie jest ich około 70. To właśnie teraz kluczowe znaczenie ma przyjęcie pod swój dach czworonożnych przyjaciół.