REKLAMA

Młotkowice: Mężczyzna zmarł z przyczyn naturalnych. Są informacje po sekcji

We wtorek w miejscowości Młotkowice w gminie Ruda Maleniecka doszło do ujawnienia zwłok mężczyzny w jednym ze znajdujących się tam domów. Według  nieoficjalnych informacji ciało niespełna 50-letniego mężczyzny było w makabrycznym stanie. Dziś wiemy już, że zmarł on z przyczyn naturalnych, a ingerencji w zwłoki prawdopodobnie dokonał pies będący pod opieką mężczyzny. 

REKLAMA

Zdjęcie Poglądowe.

W Młotkowicach na terenie gminy Ruda Maleniecka we wtorek, w godzinach wieczornych miała miejsce interwencja z udziałem policji, a także straży pożarnej, w tym: OSP Młotkowice, OSP Ruda Maleniecka oraz JRG Końskie, podczas której dokonano zaskakującego odkrycia. O przebiegu akcji informował nas st. kpt. Mariusz Czapelski – oficer prasowy PSP w Końskich – „Po przybyciu na miejsce jednostek OSP przeprowadzono rozpoznanie i ustalono, że na ogrodzonej posesji znajduje się pies wolno biegający. Od policji będącej na miejscu zdarzenia uzyskano informacje, że prawdopodobnie w środku budynku mieszkalnego znajduję się mężczyzna, z którym córka nie może porozumieć się od 3 dni. Następnie działania zastępów OSP polegały na wejściu na teren posesji i zamknięciu psa, natomiast równocześnie przy asyście policji zastęp jednostki JRG  dokonał wejścia do budynku. W jednym z pomieszczeń na parterze zastano ciało mężczyzny leżącego na podłodze. Z uwagi na liczne obrażenia  odstąpiono od udzielania pomocy. Na czym działania zakończono” – informował oficer prasowy PSP Końskie.

Postępowanie w tej sprawie od początku prowadziła policja – „Wczoraj w nocy policjanci ujawnili ciało prawdopodobnie 48-letniego mężczyzny w miejscu jego zamieszkania. Czynności zostały wykonane pod nadzorem prokuratora oraz biegłego patomorfologa. Ciało zostało zabezpieczone w prosektorium, a sekcja zwłok wykaże co było bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny” – mówiła st. sierż. Marta Przygodzka – Oficer prasowy KPP w Końskich.

REKLAMA

Według nieoficjalnych informacji ciało niespełna 50-letniego mężczyzny było w makabrycznym stanie – „Zwłok nie dało się w 100% zidentyfikować, dlatego wykonane będą badania DNA. Natomiast dzisiaj będąc już po sekcji, która odbyła się w czwartek wieczorem wiemy, że biegły wykluczył udział osób trzecich w zdarzeniu i zaopiniował, że zgon nastąpił z przyczyn naturalnych. Wiemy, że zgon nastąpił kilka dni wcześniej z przyczyn chorobowych” – informuje Sebastian Mróz, Zastępca Prokuratora Rejonowego w Końskich i dodaje – „Mogę przekazać, że zwłoki mężczyzny zostały zabezpieczone w całości”.

Prokuratura wyklucza by mężczyzna zmarł w wyniku ataku psa. Wiele źródeł potwierdza jednak, że zwłoki były naruszone i możliwe, że tego dokonał pies będący pod opieką mężczyzny. Według przekazów medialnych zwierzę zostało oddane do jednego ze schronisk.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *