REKLAMA

Wójt i wicemistrz olimpijski wzięli udział w kolejnym wyścigu w Rudzie Malenieckiej [wideo, zdjęcia]

Wyścig rowerowy MTB tradycyjnie organizowany w Rudzie Malenieckiej jest z roku na rok coraz większą imprezą. W sobotę na starcie stanęło dokładnie 64 zawodników. 

REKLAMA

Uczestnicy zaczęli się gromadzić już o godzinie 10.00 w okolicach szkoły w tej miejscowości. Tam trwały zgłoszenia i zapisy. –„W takiej formule jest to czwarta edycja, ale wyścigów było około piętnastu, może siedemnastu. Od czterech lat mamy trzy kategorie: pierwsza jest to kategoria rodzinna i jedzie w niej dziecko wraz z opiekunem i rodzicem. Druga kategoria to 10-15 lat, zawodnicy są podzieleni na chłopców i dziewczynki i oni jadą oddzielnie – dziewczynki pokonują dystans 5 kilometrów, a chłopcy 10 kilometrów. W końcu mamy kategorię Open, od 15 lat, ona także jest podzielona na mężczyzn i kobiety – dystans dla mężczyzn to 25 kilometrów, a dla kobiet 20 kilometrów. Cały wyścig odbywa się na pięciokilometrowych okrążeniach, a ta najmłodsza kategoria – rodzinna do 10 lat ma okrążenie dwukilometrowe.” – opowiada nam Gerard Pachuc, zawodnik, organizator i gminny radny.

Najmłodszą uczestniczką jadącą w kategorii rodzinnej była 4 letnia Ala Konopka, najstarszym cyklistą wyścigu był zaś 69-letni Waldemar Dziuba. Wyścig Kolarski MTB w Rudzie Malenieckiej stworzył miłośnik kolarstwa z tej gminy, miejscowy radny Gerard Pachuc, ale od lat pomaga mu także wójt Leszek Kuca. –„Z roku na rok coraz więcej osób bierze udział. W tym roku z samej Rudy Malenieckiej jest znacząca grupa osób, ale i spoza terenu jest dużo uczestników. Czy sport nas promuje? Uważam, że tak, ten kierunek działania świetnie nas promuje, efektem są właśnie choćby te osoby, które przyjeżdżają tu spoza i uczestniczą w wyścigu.” – mówił nam wójt Kuca.

REKLAMA

Włodarz zgodnie z deklaracją złożoną w ubiegłym roku przed naszą kamerą tym razem również samemu stanął na starcie rywalizacji. –„Ta trasa dla mnie jest bardzo znana, ponieważ na co dzień nią często przejeżdżam. Jako nawet kilkuletni mieszkaniec gminy bardzo często nią spacerowałem i przejeżdżałem rowerem.” – opowiadał nam włodarz.

A ramię w ramię z wójtem na starcie stanął także sam wicemistrz olimpijski Andrzej Sypytkowski. Towarzyszyła mu zaś jak zwykle znakomicie prezentująca się żona – Edyta. –„Mój kolega Gerard od wielu lat robi ten wyścig i jakoś nigdy nie miałem okazji przyjechać. Teraz się szczęśliwie złożyło, że jestem w weekend w domu i przyjechaliśmy, pogoda jest piękna i myślę, że sobie fajnie pojeździmy na rowerkach.  Teraz chyba mojemu sercu bliższa jest jazda po lasach. Jak się ma dobry rower górski to jest sama przyjemność. Na szosie jest troszkę niebezpiecznie, a mamy tak piękne tereny i tak dużo lasów, że właściwie możemy wokół Końskich jeździć i w ogóle z lasu nie wyjeżdżać.” – mówił tuż przed startem Sypytkowski.

Tuż po 11.00 zawodnicy wyruszyli na trasę by pokonywać kolejne pętle. Rywalizacja była zażarta, zwłaszcza w kategorii Open. Ostatecznie jednak zwycięzca mógł być tylko jeden. Wśród panów triumfował Marek Sorbian, a trzecie miejsce zajął organizator Gerard Pachuc. Najlepszą cyklistką w sobotę okazała się Klaudia Cichacka, konecczanka startująca z dobrymi rezultatami w wielu ogólnokrajowych wyścigach MTB. Edyta Sypytkowska, żona naszego wicemistrza olimpijskiego zajęła trzecie miejsce.

Dla zwycięzców organizatorzy ufundowali pamiątkowe puchary oraz liczne nagrody. Upominki otrzymali też wszyscy uczestnicy wyścigu. –„W tym roku po raz pierwszy pokusiliśmy się o większe uhonorowanie zawodników, którzy ukończą ten wyścig. Pojawiło się wielu sponsorów, takim największym, który zakupił fajne rowerowe nagrody jest mój przyjaciel Robert Kania. Sklep Olimpijczyk podarował nam 20 bidonów, firma Eskom podarowała nam gadżety typu pendrive, scyzoryk, breloczek. Przedstawiciel Wydawnictwa Literackiego przywiózł kilka, wartościowych książek. Mój kolega Jarosław Szejna także przywiózł jakieś gadżety. My z p. wójtem ufundowaliśmy puchary dla najlepszych zawodników w poszczególnych kategoriach i najlepszego zawodnika gminy Ruda Maleniecka.” – tłumaczył nam Gerard Pachuc.

Najlepszym spośród mieszkających w gminie już drugi rok z rzędu okazał się Michał Soboń, a szczegółowe wyniki znajdą Państwo poniżej:

Kategoria do 10 lat (2 km), (wystartowały 3 dziewczynki i 2 chłopców).
Dziewczynki:
1. Zosia Pachuc 8:53
2. Izabela Pękała 11:43
3. Alicja Konopka 12:40
Chłopcy:
1. Piotr Baliński 6:53
2. Paweł Pachuc 9:16

Kategoria 10-15 lat (wystartowały 2 dziewczynki i 10 chłopców).
Dziewczynki (5 km):
1. Dorota Kaczor 16:37
2. Marysia Pachuc 24:06
Chłopcy (10 km)
1. Piotr Pachuc 29:52
2. Mateusz Parasal 32:29
3. Błażej Luzeńczy 32:33
4. Kamil Młodziński 34:34
5. Stanisław Baliński 35:30
6. Kacper Mirowski 38:10
7. Maciej Dębecki 35:29
8. Mateusz Solar 24:08
9. Jakub Baliński 24:37
10. Kamil Baran 25:15

Kategoria OPEN (wystartowało 9 kobiet i 38 mężczyzn)
Kobiety (20 km):
1. Klaudia Cichacka 48:30
2. Justyna Reguła 62:43
3. Edyta Sypytkowska 63:30

Mężczyźni (25 km):
1. Marek Sorbian 59:23:63
2. Sebastian Niklewicz 59:23:84
3. Gerard Pachuc 59:29
4. Robert Kania 61:56
5. Michał Konopka 62:10
6. Jarosław Szejna 62:30
7. Przemysław Żak 64:33
8. Maciej Marcinkowski 65:50
9. Michał Soboń 66:25
10. Piotr Deperas 66:26
11. Paweł Ciszewski 68:22
12. Zbigniew Pejas 68.23
13. Artur Marczak 69:35
14. Maciej Smołuch 70:36
15. Przemysław Popielski 71:26
16. Konrad Pachuc 71:44
17. Tomasz Maciejczyk 71:55
18. Damian Niklewicz 72:50
19. Robert Frączyk 73:16
20. Artur Niklewicz 74:49

Zdjęcia (Paulina Adamczyk):

REKLAMA

Dodaj komentarz