Bartłomiej Marchut (dawniej Kumoch) pochodzący z Niekłania to 37-letni mężczyzna, którego tragedia rozpoczęła się 2 lata temu po zdiagnozowaniu raka płuca. Po zakończeniu leczenia chory usłyszał kolejną diagnozę - guz mózgu. Nowotwory sprawiły, że niemal zniknął z życia rodziny, która jest dla niego najważniejsza. Polscy lekarze rozkładają ręce w geście bezsilności, dla mężczyzny jednak pojawiła się nadzieja - terapia w Niemczech. Jest ona bardzo kosztowna, a czasu zostało naprawdę niewiele. Przypomnijmy, że dla chorego była organizowana Niekłaniada w sierpniu tego roku. Zbiórkę można wspomóc TUTAJ.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz