Bartłomiej Marchut (dawniej Kumoch) pochodzący z Niekłania to 37-letni mężczyzna, którego tragedia rozpoczęła się 2 lata temu po zdiagnozowaniu raka płuca. Po zakończeniu leczenia chory usłyszał kolejną diagnozę - guz mózgu. Nowotwory sprawiły, że niemal zniknął z życia rodziny, która jest dla niego najważniejsza. Polscy lekarze rozkładają ręce w geście bezsilności, dla mężczyzny jednak pojawiła się nadzieja - terapia w Niemczech. Jest ona bardzo kosztowna, a czasu zostało naprawdę niewiele. Przypomnijmy, że dla chorego była organizowana Niekłaniada w sierpniu tego roku. Zbiórkę można wspomóc TUTAJ.
2019-12-10 08:57:47