Wiadomości z powiatu koneckiego – aktualności z Końskich i gmin

Zamknij
WAŻNE:

Oliwka Nowek stale potrzebuje wsparcia. Rodzina walczy o dziewczynkę

Piotr Malinowski Piotr Malinowski 14:04, 14.06.2026 Aktualizacja: 14:17, 08.06.2026
Skomentuj Oliwka Nowek stale potrzebuje wsparcia. Rodzina walczy o dziewczynkę

Oliwka Nowek z Pardołowa w gminie Stąporków to 10-letnia dziewczynka, która cierpi na czterokończynowe porażenie mózgowe, padaczkę oraz wiele innych schorzeń. Rodzina od lat zbiera środki na jej bieżące potrzeby, w tym rehabilitację, leki, operacje czy sprzęt ułatwiający codzienne funkcjonowanie. Pieniądze jednak znikają w zastraszającym tempie.

Oliwka przyszła na świat w 23 tygodniu ciąży, ważyła zaledwie 650 gram. Tuż po urodzeniu zmagała się z retinopatią wcześniaczą, wodogłowiem pokrwotocznym i wylewem III i IV stopnia. Od tego czasu przeszła niezliczone operacje i zabiegi.

O potrzebach dziewczynki opowiada jej mama Paulina Nowek:

Większość z państwa zna Oliwkę od samego początku. Dość prężnie działamy, dużo schorzeń. Oliwia dużo przeszła już od samego urodzenia, bo jako skrajny wcześniak z 23 tygodnia od pierwszych chwil musiała walczyć o swoje życie. Ona zawalczyła o siebie na samym początku, teraz kolej przyszła na nas, żeby zawalczyć o jej samodzielność, żeby ją wspomóc. Potrzebuje bardzo dużo rehabilitacji różnorakiej, nie tylko tej ruchowej, ale też logopedycznej, terapii ręki, zajęcia SI. Także tych zajęć mamy naprawdę dużo. Chociaż w ostatnim czasie były to zajęcia bardzo okrojone, ze względu właśnie na stan zdrowia Oliwii

W listopadzie Oliwka skończy 11 lat. Od urodzenia przebyła już 13 ciężkich operacji, które potencjalnie zagrażały życiu. W ostatnim czasie działo się wiele rzeczy w życiu zdrowotnym dziewczynki:

Ostatnio przeszła właśnie bardzo dużo. Począwszy jak zaczęło się wszystko psuć, popsuła nam się zastawka, którą ma w głowie, która odprowadza płyn mózgowo-rdzeniowy, ponieważ on nie funkcjonuje tak jak u nas. Po wylewach, które przeszła zaraz po urodzeniu, popsuła nam się ta zastawka w zeszłym roku. Po czym na koniec zeszłego roku przeszła operację kręgosłupa. W zeszłym roku jeszcze miała operację biodra. To chyba była taka nasza najcięższa i najbardziej wymagająca operacja. Chyba nawet gorsza niż ten kręgosłup, ponieważ po tym bioderku musiała być ponad 8 tygodni w gipsach. Był to bardzo ciężki okres dla nas wszystkich, dla Oliwii też, ponieważ była unieruchomiona przez tak długi czas. Złościła się, na pewno bardzo cierpiała. Był to bardzo duży ból dla niej. W tym roku też już jesteśmy po dwóch operacjach. Jedna to była na początku roku wymiana PEG-a, którym Oliwia jest karmiona i bez którego też nie będzie funkcjonować, ponieważ odżywia się właśnie tylko w ten sposób, że podajemy jej jedzenie prosto do brzuszka ze specjalnej takiej diety, która przyjeżdża do nas. No i niedawno w maju przeszła kolejną operację, operację kręgosłupa, ponieważ pręty, które miała wstawione na poprzedniej operacji, jeden z nich uległ zepsuciu. Niestety są to części mechaniczne, więc to się często zdarza i trzeba było wymienić właśnie te pręty. Też to była ciężka operacja, na pewno bolesna dla niej. Zresztą było widać, jak sobie nie radziła z bólem, to po prostu się gryzła gdzie tylko dostała, więc dużo przeszła, na pewno psychicznie, bo znowu szpitale, znowu inne otoczenie, zagrożenie

Teraz 10-latka przeżywa okres odpoczynku. Związany jest on z przebytą operacją kręgosłupa. Rodzina stara się zapewniać Oliwce rozrywek, na przykład zabiera ją na krótkie wycieczki.

Od września dziewczynka wróci do standardowego trybu, czyli na regularne rehabilitacje oraz do szkoły. 

Walkę Oliwki można wspierać na różne sposoby, a od zeszłego roku nie musi się to kończyć tylko na satysfakcji z dobrego uczynku.

Nadal zbieramy nakrętki. Teraz też na początku maja pojechało 10 ton nakrętek do firmy recyklingowej. Cały transport zapewniła nam firma Raben, za co jeszcze raz bardzo dziękujemy, bo jest to naprawdę duże odciążenie dla nas, że nie musieliśmy ponieść kosztu przejazdu, tylko całość pieniążków została właśnie dla Oliwii. I nadal je zbieramy. Firma Raben też zaoferowała, że gdy będzie potrzeba znowu przetransportować, także są otwarci, że na pewno nam pomogą jeszcze. Co jeszcze? Można też wpłacać pieniążki na Siepomaga, tam nadal trwa zbiórka. I jeździmy po różnych festynach. Także zwracamy się do państwa, że jeśli organizujecie u siebie jakieś festyny, pikniki czy jakieś takie imprezy mniejsze, to bardzo się polecamy. Mamy do dyspozycji maszynę do waty cukrowej, kolorowe cukry, maszynę do popcornu, maszynę do granity, posiadamy też misia Sticha, białego misia. Także mnóstwo atrakcji dla dzieci. Zapraszamy, jeszcze mamy dużo wolnych terminów. A to jest też takie realne wsparcie dla Oliwii, gdzie te pieniążki później uzbierane podczas takich właśnie akcji, czy też w szkołach na zaproszenie grona pedagogicznego, czy jakieś kiermasze charytatywne, tak jak w zeszłym roku odbył się w szkole nr 1 w Końskich, za co panu Pawłowi bardzo dziękujemy. No to też to jest takie realne wsparcie, duże wsparcie dla Oliwii

Każde skorzystanie z usług rodziny Oliwki, a także wpłaty na zbiórkę w serwisie Siepomaga.pl są dla dziewczynki na wagę złota. Warto też wesprzeć ją przeznaczając 1,5% swojego podatku na jej rzecz.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%