Uczestnicy spotkali się przy kolegiacie św. Mikołaja w Końskich, skąd wyruszyli w kierunku Rogowa. Spacer poprowadziła Magdalena Weber. Trasa wiodła przez Górny Młyn i Koczwarę, a sama wędrówka miała wymiar symboliczny. Nawiązywała bowiem do codziennych, często wielokilometrowych wędrówek, które ks. Marceli Prawica odbywał podczas swojej ponad czterdziestoletniej posługi misyjnej w Zambii.

Choć grupa nie była liczna, nie brakowało dobrej atmosfery, rozmów i wspólnej refleksji nad życiem człowieka, który całkowicie poświęcił się służbie innym. Jak podkreślali uczestnicy, spacer był okazją nie tylko do aktywnego spędzenia czasu, ale także do poznania bliżej historii kapłana, który pozostawił po sobie trwały ślad zarówno w Afryce, jak i na koneckiej ziemi.
Po dotarciu do Rogowa uczestnicy wydarzenia wzięli udział w montażu słowno-muzycznym „Misja była jego drogą”, przygotowanym przez społeczność szkolną. W skupieniu wysłuchano wspomnień i prezentacji przybliżających życie oraz działalność ks. Marcelego. Program artystyczny przypomniał o jego misyjnej pracy, zaangażowaniu w rozwój lokalnych społeczności oraz wartościach, którym pozostał wierny przez całe życie.
Wydarzenie zostało zorganizowane z inicjatywy Fundacji Misja i Pamięć przy wsparciu Koneckiego Oddziału PTTK. Organizatorzy podkreślają, że celem spaceru było nie tylko uczczenie pamięci wybitnego misjonarza, ale również integracja mieszkańców wokół historii i wartości, które reprezentował.

Ks. Marceli Prawica przez ponad 40 lat posługiwał w Zambii. Rozbudował znaną w całej Zambii szkołę średnią z internatem, w której do dziś dzieci i młodzież uczą się nie tylko teorii, ale i praktycznych rzemiosł. Uczył lokalną ludność nowoczesnego rolnictwa, w tym orania pól za pomocą wołów oraz uprawy nowych gatunków roślin. Zarządzał misyjnym kompleksem, w skład którego wchodził lokalny szpital. Osobiście dowoził chorych i wspierał najuboższych żywnościowo oraz finansowo. Przez 16 lat na misji współpracował z arcybiskupem Lusaki, późniejszym kardynał Adamem Kozłowieckim. Mimo dzielących go od ojczyzny tysięcy kilometrów nigdy nie zapomniał o swoich korzeniach. Przez lata utrzymywał kontakt z mieszkańcami regionu koneckiego, a szczególnie z Rogowem, gdzie do dziś żywa jest pamięć o jego działalności i wsparciu dla lokalnej społeczności.
[FOTORELACJANOWA]34535[/FOTORELACJANOWA]
Pierwszy Marcelkowy Spacer pokazał, że pamięć o ks. Marcelim Prawicy jest nadal żywa. Niewykluczone, że wydarzenie na stałe wpisze się w kalendarz lokalnych inicjatyw upamiętniających jednego z najbardziej zasłużonych kapłanów związanych z ziemią konecką.
– „Trzeba iść na całego, albo w ogóle nie iść” – mawiał ks. Marceli Prawica.
Czwartkowy spacer był nie tylko wspomnieniem jego słów, ale także próbą podążenia śladami człowieka, dla którego misja rzeczywiście była drogą życia.
Gruba Ryba otwarta w Sielpi. To nie zwykła knajpa!
Ibiza z chwastami w wodzie 😠
666666666
09:29, 2026-07-05
Burze wywołały zniszczenia na granicy powiatu
Serdeczne podziękowania dla strażaków, którzy nawet w deszczu usuwali konary. Zjawisko tak gwałtowne, że przypomina mi trąbe powietrzną. I też przeszło pasem.
Piotr
12:26, 2026-07-04
Blisko 13 mln. zł. dotacji na transport podmiejski
To jest przykład przepalania pieniędzy. Gmina końskie ma rozwiniętą sieć połączeń ponad miarę. Busy wożą powietrze. Komu tak zależy aby ten kraj doprowadzić do upadku...
Kamil
12:16, 2026-07-04
Norbi adoptował psa z powiatu koneckiego
Powinien go teraz oddać do jakiejś chińskiej restauracji
Końskie 2
09:50, 2026-07-04
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz