Miliony Polaków regularnie zamawiają produkty na platformach takich jak Temu, AliExpress czy Shein. Od 1 lipca wchodzą jednak unijne zmiany, które mogą wpłynąć na ceny części przesyłek z Chin. Nowe przepisy dotyczą ceł i dodatkowych opłat, choć eksperci zwracają uwagę, że azjatyckie platformy od lat przygotowują się na taki scenariusz.
Od wtorku, 1 lipca, w Unii Europejskiej zaczynają obowiązywać nowe zasady dotyczące przesyłek sprowadzanych spoza Wspólnoty. Zmiany dotyczą przede wszystkim zakupów realizowanych za pośrednictwem popularnych platform internetowych z Chin, takich jak Temu, AliExpress czy Shein.
Jak informuje Business Insider Polska, nowe regulacje oznaczają likwidację dotychczasowych preferencji celnych dla części przesyłek o wartości do 150 euro. Według przytaczanych danych nawet 91 proc. takich paczek trafiających do Unii Europejskiej pochodzi właśnie z Chin.
Jak opisuje Business Insider Polska, od 1 lipca wprowadzona zostaje stała opłata w wysokości 3 euro od każdej kategorii towaru wykazanej w zgłoszeniu celnym. Oznacza to, że dodatkowe koszty mogą zostać naliczone nawet wtedy, gdy kilka różnych produktów znajduje się w jednej przesyłce.
Przykładowo, zamówienie obejmujące odzież z różnych kategorii może zostać objęte wielokrotną opłatą. Według wyliczeń przedstawionych przez portal, przy części zamówień dodatkowe koszty mogą wynieść nawet kilkadziesiąt złotych.
Business Insider Polska zwraca również uwagę, że w listopadzie planowane jest wprowadzenie kolejnej unijnej opłaty związanej z kontrolą przesyłek, której wysokość nie została jeszcze ostatecznie określona.
Zmiany nie muszą jednak oznaczać natychmiastowego i znaczącego wzrostu cen wszystkich produktów sprowadzanych z Azji. Jak wynika z rozmów przeprowadzonych przez Business Insider Polska z przedstawicielami branży e-commerce, część platform od lat rozwija centra logistyczne i magazyny na terenie Unii Europejskiej.
Na takie rozwiązania zwracał uwagę w rozmowie z Business Insider Polska rzecznik Allegro Marcin Gruszka, wskazując, że firmy spoza Europy mogą dostosowywać swoje modele działania, korzystając z europejskich centrów dystrybucyjnych.
Nowe przepisy mają przyczynić się do wyrównania warunków konkurencji pomiędzy firmami działającymi na rynku unijnym a przedsiębiorstwami spoza Wspólnoty.
Jednocześnie unijne instytucje wskazują również na kwestie związane z kontrolą produktów, bezpieczeństwem konsumentów oraz rosnącą liczbą odpadów generowanych przez tanie towary sprowadzane spoza Europy.
Na to, jak duży wpływ nowe przepisy będą miały na ceny zakupów realizowanych przez Polaków na platformach z Chin, odpowiedź przyniosą najbliższe miesiące.
Duże zainteresowanie firm II etapem obwodnicy
Będzie opóżnienie. Jak zawsze. W tym miescie to tradycja.
Mieszkaniec
15:59, 2026-06-30
Bazarowe Smaczki zamiast Calore Caffe po rewolucjach!
Artykuł sponsorowany? No nie wierze. Przyjeżdza jakaś celebrytka, a na tym portalu istne swięto, uwielbienie. Dziękuje, do widzenia.
Gosciu
13:54, 2026-06-30
Burze wywołały zniszczenia na granicy powiatu
Te strażaki to mają straszna robotę- powalone drzewa uprzątnąć- no wyczyn dający im miano bohaterów i co chwile pisania o tym
robert
12:30, 2026-06-30
Rozmowa z Magdą Gessler i Agnieszką Nowak!
Ale to jest fikcja i propaganda .niech mi dadzą pieniądze i też przed kamerami przyjadę i "na chwilę poprawie życie " .niech podadzą statystyki ile lokalu przetrwało chociaż 2 lata po tych niby pseudo rewolucjach na potrzeby mas mediów
robert
12:27, 2026-06-30
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tkn24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz