REKLAMA

Łukomska o Polonez Gate: Póki co nie ma tematu. Cierpliwie czekamy!

Jakiś czas temu obszernie relacjonowaliśmy konferencję prasową twórców koncepcji Polonez Gate (TUTAJ), którzy w Odrowążu w gminie Stąporków chcą stworzyć multifunkcyjny kompleks za miliard złotych. Do tej konferencji odniosła się Dorota Łukomska, burmistrz gminy Stąporków.  

REKLAMA

W Stąporkowie o Polonez Gate opowiadali: kielecki biznesmen Stefan Sikora oraz Peter Hansen – były kierowca rajdowy, biznesmen duńskiego pochodzenia. Roztoczyli oni wizję powstania kompleksu w skład którego wchodziłyby: tor wyścigowy, tor gokartowy, centrum naukowe i technologiczne, centrum multimedialne, pięciogwiazdkowy hotel ze SPA, domki na wynajem, osiedle mieszkaniowe, wioska gastronomiczna i jeszcze wiele innych atrakcji. W sumie w Polonez Gate zatrudnienie miałoby znaleźć około tysiąca osób, a ośrodek generowałbym 500 milionów złotych zysku rocznie dla lokalnej społeczności.

REKLAMA

Inicjatorzy nie powiedzieli jednak za wiele o źródłach inwestycji oprócz wskazania, iż środki mają pochodzić od zagranicznych oraz polskich inwestorów. To niepokoi burmistrz Stąporkowa Dorotę Łukomską. Po konferencji na swoim profilu społecznościowym zamieściła ona odezwę w tej sprawie kilkukrotnie podkreślając, że gmina nie zgodzi się na powstanie kompleksu dopóki nie będzie mieć 100 % pewności, że twórcy posiadają na niego środki.

Poniżej możecie przeczytać ten wpis: 

1. Spodziewałam się szczegółów, a nie usłyszałam o nich, dot. m. in. planu i źródeł finansowania inwestycji – konkretów, bo sformułowanie „konsorcja bankowe i prywatni przedsiębiorcy” to pojęcia puste,
2. Inwestorem są osoby prywatne, nie gmina, natomiast gmina nie podejmie jakichkolwiek decyzji, które by ewentualnie leżały w kompetencjach jst do czasu przedłożenia szczegółowych danych, informacji – konkretów, które następnie zostaną poddane analizie i wypowiedzą się w tym zakresie stosowne organy Państwa i co najważniejsze – Mieszkańcy Odrowąża,
3. Dla mnie póki co – do momentu uzyskania danych, o których piszę powyżej – tematu nie ma i nie zatwierdzę jakiejkolwiek decyzji podległych mi Urzędników do czasu 100% pewności powodzenia inwestycji,
4. Tak jak we wtorek pisałam i to oczywiste – zadaniem każdej gminy jest tworzenie dobrego klimatu dla przedsiębiorców, którzy przecież płacą podatki i dają zatrudnienie, ale środowa konferencja, której odsłuchałam nie dała mi odpowiedzi na podstawowe pytania,
5. Ci co mnie znają wiedzą, że lubię konkrety, ale, że także z rozwagą i wnikliwością traktuje każdą sprawę i odpowiedzialnie podchodzę do każdej ze swoich decyzji,
6. Od początku sprawa analizowana jest i znajduje się w nadzorze sekretarza gminy, także tutaj przekonana jestem, że te wstępnie przekazane nam ewentualnie w przyszłości dokumenty będą bardzo uważnie przeanalizowane i skonsultowane przede wszystkim z Mieszkańcami,
7. Natomiast żeby ruszyć w ogóle z rozmowami z mieszkańcami urząd początkowo musi zobaczyć „na papierze” konkrety takie jak przede wszystkim źródła finansowania jak i wszelką inną dokumentację w tym zakresie.
Z odsłuchanej środowej konferencji prasowej o tym nie usłyszałam. Więc póki co nie ma tematu. Cierpliwie czekamy.

Dobrego wieczoru,
Dorota Łukomska

REKLAMA