REKLAMA

73. rocznica Bitwy pod Gruszką – fotorelacja

Pod pomnikiem w miejscowości Gruszka – Jóźwików  bardzo licznie zebrali się dziś mieszkańcy, partyzanci, a także działacze polityczni by uczcić 73. rocznicę Bitwy pod Gruszką. 

REKLAMA

 

Chór Nowina i młoda wokalistka Ania Wieleńska.

W nocy z 29 na 30 września 1944 w miejscowości Gruszka, w obecnej gminie Radoszyce doszło do starcia pomiędzy zgrupowaniami Armii Ludowej oraz formacjami niemieckimi. Wszystkich, którzy polegli w efekcie tej potyczki w niedzielę wspominano przy pomniku usytuowanym na wzgórzu nieopodal Gruszki.

REKLAMA

Organizatorem patriotycznego spotkania była Rada Wojewódzka Sojuszu Lewicy Demokratycznej z jej przewodniczącym Andrzejem Szejną na czele. Mocno zaangażowane było także koneckie koło partii z Robertem Plechem, Grzegorzem Wąsikiem i Sławomirem Marczewskim. Gościem specjalnym wydarzenia był przewodniczący SLD – Włodzimierz Czarzasty. Jako uczestnik na obchodach pojawił się także były burmistrz Końskich – Michał Cichocki.

Uroczystość uświetniły występy artystyczne Chóru „Nowina” z Nowin oraz młodej wokalistki Ani Wieleńskiej. Swoje przemówienie przygotował ksiądz biskup Stanisław Rospondek, a także przewodniczący Czarzasty. Podczas uroczystości odczytano Apel Poległych – bez elementów Smoleńskich, ale za to z uczestnictwem licznie przybyłych do Gruszki harcerzy. Medalami zasług nagrodzono: Leopolda Garbacza, Wiktora Ciszka oraz nieobecnego tego dnia wójta Radoszyc Michała Pękalę. Prowadzący uroczystość odczytał też pozdrowienia od jednego z ostatnich żyjących uczestników tej potyczki – pułkownika Antoniego Połowniaka.

Na zakończenie członkowie przybyłych delegacji złożyli wieńce pod tablicą pamiątkową. Wśród nich była między innymi delegacja gminy Radoszyce z sekretarzem Garbaczem oraz powiatu koneckiego z Wiesławem Basiakiem i Pawłem Pękalą na czele.

Tego dnia nie obyło się także bez małych incydentów – rano ktoś na placu przy pomniku w Gruszce najprawdopodobniej rozpylił śmierdzący gaz. Miał on uniemożliwić uczestnikom wzięcie udziału w obchodach. Tuż po zakończeniu uroczystość grupa kilku – może kilkunastu osób przy zejściu ze wzgórza w Gruszce rozciągnęła baner z prowokacyjnym hasłem.

Więcej o uroczystości w Gruszce już jutro.

Zdjęcia:

REKLAMA

8 thoughts on “73. rocznica Bitwy pod Gruszką – fotorelacja

    • Jacy patrioci? Najlepsze to, że twoja imienniczka Anna (Wileńska) to bolszewik. Ona jest rodowitą Sewastopolką o wyglądzie małej zmieszanej Ukrainko-Mongołki. Jej matka z nią zjechała z Ukrainy do Polski uciekając przed wojną. Taki to patriotyzm. Więc takie gwarantuję Ci, że takie uciekły by przed bolszewikiem i wzięły nie szablę, a skrzypce w dłoń i do innego kraju szukać starego dziada – won, który będzie je utrzymywał, jak się stało tutaj. To rodowite Ukrainki. A śpiewają dla fejmu i sławy. To dziecko oblazło już wszystkie możliwe imprezy w tym medialne, to jaki to patriotyzm? Opuściły swój kraj, swojego męża i prawdziwego ojca tego dziecka. Strasznie to patriotyczne. To fałszywe jak nie wiem co.

    • Odbiło Ci? Jacy prawdziwi patrioci? Tacy co zjechali z Ukrainy do Polski? Mam tu na myśli tą małą co śpiewała. Zresztą jej wygląd mówi sam za siebie. Prawdziwych patriotów tam nie ma. Wszystko dla sławy, fejmu i pieniędzy (nagród). Prawdziwy patriota sam z siebie pójdzie na groby poległych, posprząta i zapali znicz. A nie pokaże się dla mas mediów. Zwłaszcza te przyjezdne z Ukrainy. Prawdziwy patriota nie opuścił by swojego kraju, ojca, męża dla innego, obcego. Tylko dla pieniędzy. To jest mega sztuczne i niesmaczne. Zatem jak nie znasz tych ludzi to nie oceniaj, bo kilku z nich to zupełnie nie patrioci, a tym bardziej prawdziwi – fałszywi, pseudo, jak mówienie tato do obcego faceta, a i owszem. Ale nie prawdziwi, bo takich tu mało.

  1. Najpierw doniosłe frazesy i mowa-trawa o tym, że nie ważne jaką opcję polityczną się reprezentują, a na koniec i tak trzeba rzucić mięsem w PiS. To jest hucpa a nie poważna rocznica. Zresztą… jacy ludzie służyli w AL to każdy wie. Większość to pospolici przestępcy, których bała się nawet partyzantka sowiecka. Znane były przypadki kiedy w szeregi GL-AL przyjmowani byli Ci, którzy służyli w niemieckich oddziałach pomocniczych. Wystarczy przytoczyć przykład bitwy pod Rząbcem (nawet jest o tym film na yt), gdzie wywiązała się walka pomiędzy oddziałami wojskami NSZ, a sowieckimi partyzantami i ich pomocnikami z AL. Widać, że Ci ludzie nawet pojęcia nie mają na czyj rozkaz powstała AL. Była to po prostu organizacja stworzona przez komunistów do walki nie tylko z Niemcami, ale również do utrwalania kolejnego reżimu polskimi rękoma

    • Zgadza się. A najlepsze, jest to, że jeszcze ta mała Anna Wieleńska, co śpiewała to nie jest polskie dziecko. To rodowita Sewastopolka, która udaje patriotkę. Tak samo jak geniusza w programie the brian czy małych gigantach. Nawet dziecko wydarli z innego kraju, które robi show w TV. Brak słów. Toż to nasze patriotyczne święto. Nie jest dobrze w tym kraju. Wstyd mi za tych ludzi.

  2. Znów ta mała Ruska ze Sewastopolu. Anka Wieleńska potrafi się dostosować do każdej polityki. Tylko po której stronie się wypowie w razie kolejnej wojny? Z Krymu uciekła do Polski. Pewnie i stąd by też uciekła. Zresztą tak, jak zrobiła jej matką z nią i jej braćmi. Tylko dlaczego bierze się ze śpiew w patriotyczne dla Polaków święto? To takie fałszywe jak jej fałszywy ojciec do którego zjechały z Ukrainy. Prawdziwego zostawiły w jej prawdziwym kraju. Czego się nie zrobi dla sławy, pieniędzy i fejmu. Wstyd. Aż serce boli jak się ogląda małą Ruską śpiewającą polskie pieśni.

  3. Ta Anna Wieleńska to dziecko, które zjechało z jej matką i braćmi – Cyrylem i Michałem Dymitrem z Ukrainy do Polski. To rodowita Sewastopolka. Komu pozwalacie na uczestnictwo w patriotycznym dla Polaków świecie. Niech się szwenda po programach w TV, bo była chyba we wszystkich z konkubentem matki, ale niech nasze święta zostawi w spokoju. Tego to już za wiele. To obraza dla nas.

  4. Mnie to najbardziej zastanawia zachowanie tego chłopa co żyje z tymi Wieleńskimi z Ukrainy. Jak można się cieszyć z tego, że jest się wykorzystywanym i robić za tatusia na buzię dla całkiem obcego dziecka z jakimiś obcymi genami, zostawiając te swoje, własne, prawdziwe córki. Co po nim mają talenty, zamiłowanie do pojazdów, wygląd i rodowód oraz pochodzenie. Jak tak można. Poświęcać swoje jedno, jedyne życie na chowanie po kimś cudzego podmiotu. A wyrzekać się swojego potomstwa, owocu swoich lędźwi. Łożyć na obce baby. Ani to wdzięczne, ani ładne, ani utalentowane. Oceniając całkiem obiektywnie, to to dziecko śpiewa brzydko. No, ale ludzie są dziwni, a na tym świeci jak widać są rzeczy, które się fizjologom nie śnią. Coś w tym jest. Jednam mimo wszystko i tego co zrobił ten gościu, współczuję mu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *