REKLAMA

Pani Magda potrzebuje dawcy – możemy jej pomóc! [zdjęcia]

Ma trójkę dzieci i kochającego męża. To właśnie on powiadomił nas o tragicznej sytuacji w jakiej znalazła się jego żona, a zarazem cała rodzina. Pomóżmy Pani Magdzie z Końskich – każdy z nas może to zrobić! 

REKLAMA
1

Pani Magda z mężem i najmłodszym synem.

Magdalena Kamińska-Gorzewska ma 39. lat. Od pięciu lat zmaga się z potworem. Największym potworem jaki nawiedza ludzkość i wyniszcza ją od środka – z nowotworem. Konkretnie to z przewlekłą białaczką limfocytową. Od września 2010 roku do sierpnia 2014 roku była ona podopieczną Świętokrzyskiego Centrum Onkologii, a choroba podlegała głównie monitorowaniu. Jednak pod koniec tego okresu nowotwór gwałtowanie się nasilił, a p. Magda potrzebowała chemioterapii. Przeprowadzono kilka sesji w okresie od października 2014 do maja 2015 roku. Pomogło to na krótki okres. Już w lipcu kobieta trafiła w stanie ciężkim do szpitala w Końskich – zdaniem lekarzy była bliska odejścia z tego świata.

Następnie podjęto próbę leczenia sterydami w Klinice Hematologii i Transplantacji w Kielcach. Nie przyniosła ona zamierzonych rezultatów. Na domiar złego obie siostry p. Magdy nie nadają się na bycie dawcą – jedna z nich sama zachorowała na lżejszą odmianę białaczki, drugą wykluczyły badania. – „Bardzo prosimy o pomoc. Mamy trójkę dzieci: 18-letnią Małgosię, 10-letniego Mikołaja i 16-miesięcznego Kubusia. Żona musi żyć choćby dla naszych dzieci.” – mówił nam Krzysztof Kamiński, mąż p. Magdy.

REKLAMA

Rodzina apeluje o zgłaszanie się do bazy dawców szpiku kostnego (można to zrobić nawet za pomocą Internetu – informację znajdą Państwo np. klikając TUTAJ). Jedyną szansą dla chorej jest znalezienie dawcy szpiku niespokrewnionego z nią.  W Końskich będzie można zarejestrować się wśród potencjalnych dawców choćby podczas kolejnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (10 styczeń 2016 roku). Punkt rejestracji będzie znajdował się w Domu Kultury przy ulicy Mieszka I-go. My również dołączamy się do tej prośby, pomóżmy Pani Magdzie, a także jej mężowi i trójce dzieci.

Jeżeli ktoś z Państwa chciałby osobiście skontaktować się z rodziną, być może podpowiedzieć jej jakąś drogę leczenia może zrobić to  telefonicznie: 663 421 897.

Zdjęcia:

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *