REKLAMA

Kangur uciekł. Trwają jego poszukiwania! [zdjęcia]

W czwartek od rana trwają poszukiwania młodego kangura, który uciekł właścicielowi z posesji w Czarnieckiej Górze. Zwierzę ostatnio widziane było w okolicach drogi krajowej 42 w pobliżu Koziej Woli, podobno również na trasie pomiędzy tak zwaną smołownią a Kozią Wolą. Osoba, która zobaczy kangura powinna kontaktować się z jego właścicielem – tel. 608 254 225. Przewidziana jest nagroda. 

REKLAMA

„Przy zwierzątku lepiej nie wykonywać gwałtownych ruchów. Kangurek jest bardzo płochliwy. Za schwytanie kangurka przewidziana jest nagroda” – możemy przeczytać na ogłoszeniu, które opublikował właściciel zwierzaka.
Należy jednak pamiętać, że kangur pomimo wychowywania się wśród ludzi jest zwierzęciem dzikim i może być niebezpieczny.

REKLAMA

REKLAMA

2 thoughts on “Kangur uciekł. Trwają jego poszukiwania! [zdjęcia]

  1. Pingback: Nie żyje zaginiony kangur z gminy Stąporków | TKN24

  2. To nie do końca zamknięta sprawa, raczej początek.
    Jest wiele pytań:
    – czy policja ustaliła osobę winną wypuszczenia kangura – czy podjęła jakieś kroki by ustalić sprawcę ?
    – czy Urzędnicy z miasta Staporków oraz miasta Końskie udzielą odpowiedzi na pytanie dlaczego nie podjęli żadnych kroków by pomóc w schwytaniu kangura ?
    – czy policja ustaliła mordercę i uciekiniera jadącego autem który zabił kangura na drodze numer 42 Kozia Wola ? Na tej drodze znajduje się znak A-18b „dzikie zwierzęta”.
    – co z nagroda 10 tyś zł ? czy zostanie przekazana na inne cele charytatywne ?

    O zaginięciu kangura informowały największe media w kraju.
    1 – Nieznana osoba wypuszcza kangura.
    2 – Policja dostaje zgłoszenie.
    3 – Do mediów trafia apel o pomoc w odnalezieniu kangura
    4 – Zwierzę widzą kierowcy i okoliczni mieszkańcy drogi nr 42 (dystans do 3 kilometrów)
    5 – Pomimo nagłośnieniu sprawy na cały kraj w sieci, radiu i telewizji
    urzędnicy, burmistrz, inne służby leśne, weterynaryjne itd nie reagują.
    6 – kangurek zostaje zabity przez nieznanego sprawcę w tym samym miejscu gdzie przesiadywał kilka dni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *