REKLAMA

Gmina odzyska Gloriettę. To wynik bardzo burzliwej sesji Rady Gminy [wideo, zdjęcia]

Groźby sądowych pozwów cywilnych, zapytania o powstanie kliniki aborcyjnej w Końskich, mnóstwo emocji w dyskusjach radnych, a nawet protest części opozycji i opuszczenie sali obrad. To wszystko towarzyszyło XXIV Sesji Rady Miasta i Gminy Końskie. Jej efektem jest przegłosowanie przez radnych zamiany nieruchomości na linii NZOZ Południowa – Gmina Końskie. Co to oznacza? NZOZ Południowa stanie się posiadaczem dotychczas wynajmowanego budynku przychodni. Z kolei Gmina Końskie ponownie będzie właścicielem dwóch budynków tzw. punktowców oraz terenu, na którym znajduje się Konecka Glorietta przy ulic Partyzantów. U nas komentarze, relacja z sesji i długi fragment burzliwej dyskusji między radnymi. 

REKLAMA

Zanim jednak przystąpiono do dyskusji o zamianie nieruchomości miała miejsce normalna praca radnych. Początkowo bez protestów opozycji uchwalono porządek obrad. Następnie miał miejsce stały punkt – informacja burmistrza Końskich o pracy między sesjami. Krzysztof Obratański mówił między innymi o: Sukcesie frekwencyjnym Sielpi w minionym sezonie turystycznym; zapowiedział także kolejne prace przy zbiorniku: wykonawca będzie czyścić namuły i nanosy, niebawem nastąpi spuszczanie wody, a wykonawca wejdzie na plac budowy. Przed nim między innymi kolejne oczyszczenie dna, budowa wyspy, budowa pomostu między dwoma brzegami,  przebudowa grobli tak, że powstanie molo. Stworzenie budowli wodnych, których celem będzie doprowadzenie do takiego stanu, że woda będzie powoli, ale ciągle wymieniana. Gmina chciałaby też wybrać grunty torfowe z dna i zastąpić je piaskiem.

Następnie burmistrz informował o przebudowie Gimnazjum na Centrum Kultury oraz planie stworzenia tam sali kinowej, o termomodernizacji Zachodniego Skrzydła Pałacowego, która trwać będzie do końca sierpnia przyszłego roku, o rozbudowie strażnic OSP Dziebałtów i OSP Modliszewice. Włodarz długo mówił także o przebudowie dróg, które są dokonywane na terenie gminy.

REKLAMA

Dalsza część sesji to zapytania radnych do informacji o pracy między sesjami. Przebiegły one w dość spokojnej atmosferze, a całość można zobaczyć w zapisie relacji na żywo – TUTAJ. Najaktywniejszym pytającym był radny Ernest Kruk.

Kolejną częścią spotkania radnych były głosowania nad mniej kontrowersyjnymi tematami niż zamiana nieruchomości z NZOZ.  I tak radni między innymi udzielili finansowego wsparcia dla powiatu koneckiego na poczet remontu dróg powiatowych; zmienili plan zagospodarowania przestrzennego dla kilku ulic w gminie, czy wyrazili zgodę na przejęcie przez Końskie prawa wieczystego użytkowania ulic, które dotychczas należały do PKP – mowa między innymi o ulicy Kolejowej, która ma przejść remont.

Najważniejszym punktem sesji była jednak dyskusja, a następnie głosowanie nad zamianą nieruchomości na linii Gmina Końskie – NZOZ Południowa. Szerzej o tym informowaliśmy TUTAJ, ale przypomnijmy, że uchwała mówiła o przekazaniu gminie działki z Konecką Gloriettą oraz dwoma zabytkowymi budynkami. W zamian gmina miałaby przekazać NZOZ Południowa nieruchomość, na której stoi przychodnia i która dotychczas była dzierżawiona przez NZOZ za kwotę około 27 tysięcy złotych miesięcznie. Spółka będzie musiała też dopłacić samorządowi różnicę pomiędzy wartościami tych nieruchomości – to jest około 2 mln złotych.

Podczas dyskusji poprzedzającej głosowanie padło wiele emocjonalnych słów i deklaracji. Burmistrz Obratański między innymi przypomniał obecnie przeciwnemu radnemu Wiesławowi Malickiemu w jaki sposób ten trzy lata temu deklarował, że do zamiany musi dojść. Radna Helena Rozmus wyrażała obawę, że w przypadku gdy NZOZ Południowa przejmie nieruchomość to może tam otworzyć klinikę aborcyjną, radni Wiesław Malicki i Marek Kozerawski spierali się do tego stopnia, że ten pierwszy zadeklarował wytoczenie drugiemu pozwu cywilnego. Dysputę zakończył wniosek formalny radnego Zbigniewa Hybika o przejście do głosowania bez dalszej dyskusji. Radni przegłosowali ten wniosek 12 głosami za, 8 przeciw, przy 1 wstrzymującym się. Część radnych opozycyjnych oburzyło zakończenie dyskusji wnioskiem formalnym i opuścili oni obrady. Do naszej kamery później tłumaczyli swoje zachowanie.

Po wyjściu części radnych przystąpiono do właściwego głosowania nad zamianą nieruchomości. Ostatecznie rada zdecydowała, że do zamiany dojdzie: 11 radnych było za, a byli to: Karol Cygankiewicz, Artur Dajer, Lucjan Górecki, Jan Grot, Zbigniew Hybik, Marek Kozerawski, Zbigniew Kucharski, Andrzej Nowak, Piotr Słoka, Krzysztof Sota i Leszek Stanek; przeciwni byli Mariusz Brzozowicz i Andrzej Kosierkiewicz; od głosu wstrzymali się: Regina Maciejczyk i Paweł Pisiałek. Z kolei salę opuścili: Barbara Galant, Ernest Kruk, Wiesław Malicki, Helena Rozmus, Ewa Samson i Lidia Wiśniewska.

Po głosowaniu poprosiliśmy strony o komentarz. W naszym wideo wypowiadają się  szef NZOZ Południowa doktor Jacek Wijata, opozycyjni radni oraz burmistrz miasta i gminy Końskie Krzysztof Obratański:

„Jestem zadowolony,m że przynajmniej u części radnych znaleźliśmy zrozumienie. Na razie traktujemy to jako zielone światło do dalszych rozmów. My nadal musimy zajmować się tym co robiliśmy do dzisiaj: przyjmować pacjentów i starać się leczyć ich jak najlepiej. Szczególnie teraz w czasie pandemii, gdzie jest tyle utrudnień. Ja zaraz uciekam stąd i pędzę do pacjentów na ulicę Południową […] Mamy skrystalizowany cel. Od 16 lat jesteśmy dzierżawcą. Mówiąc w sposób naturalny i uczciwy: każdy dzierżawca, który ma szansę i którego stać chce być właścicielem obiektu, w którym pracował, pracuje i zamierza dalej pracować i solidnie wykonywać swoje usługi, więc nasze zdanie jest skrystalizowane i myślę, że będzie na tak […] Spółka jest tworzona przez grupę lekarzy i przyrzekaliśmy w przysiędze Hipokratesa, po to się kształciliśmy by pracować, a nie chować się w budynku i robić coś innego […]” – mówił nam na gorąco po głosowaniu dr Jacek Wijata, prezes NZOZ Południowa.

„My opuściliśmy salę obrad przed głosowaniem, protestując w ten sposób przeciwko zachowaniu radnych koalicji rządzącej w gminie […] Wszyscy przesądzili, że byliśmy przeciwni. Ja mogę dziś skłamać i powiedzieć, że byłem za, ale nie – tak zagłosowałbym przeciw. Dlatego, że nie rozmawiano o tym co ja sugeruje tylko sugerowano mi cały czas, że jestem przeciwny – Glorietcie, mieniu gminy. Jestem radnym i mam do tego prawo by wyrażać swoje zdanie” – mówił nam radny Wiesław Malicki.

„Nam jako radnym opozycyjnym zabrano głos. Zabrano wskutek zgłoszenia wniosku, a jak wszyscy wiemy on idzie dalej i został przegłosowany tym samym radni koalicyjni pozbawili nas głosu. Funkcjonujemy w momencie okresu pandemii. Ciągle mamy problem by się spotkać, porozmawiać, zrobić sesję. Przed tą sesją była tylko jedna komisja, więc większość radnych nie miała możliwości wypowiedzenia się na komisji. Wiadomo było, że będzie to projekt dyskusyjny. Radni zadali pytania, było jeszcze 5-6 osób, które się chciało wypowiedzieć, a radny Hybik poprosił o przegłosowanie wniosku, który zabrał nam głos. My jesteśmy radnymi chcemy zapytać, uzyskać odpowiedzi – w jaki sposób mamy to zrobić? Zabroniono nam, nie możemy powiedzieć, że w sposób nielegalny, ale uniemożliwiono nam zadania pytania […] Jeśli chodzi o zamianę to wniosek ten wrócił tylko z jedynego powodu: w pewnym momencie burmistrz uzyskał większość w radzie i to był powód […]” – tłumaczył do kamery radny Ernest Kruk.

„Były pewne nieścisłości w wypowiedzi p. burmistrza Obratańskiego. Powiedział, że programem rewitalizacji te dwa pawilony były objęte już w 2017 roku. To na jakiej podstawie gmina obejmuje rewitalizacją budynki, których nie jest właścicielem? Właściciel jest prywatny, więc nie powinien ich ten program obejmować. To zostało zgłoszone we wniosku. To pod względem prawnym jest tak, że zgłasza się wniosek o dofinansowanie i obejmuje nim budynki prywatne […] Najważniejsze jest to, że chodzi tu o doprowadzenie do odpowiedniego stanu tych zdegradowanych budynków, ale przecież spółka również może występować o środki finansowe i starać się z programów UE o środki finansowe. Dlaczego tego nie czyniła? Kupując te budynki Spółka NZOZ od 10 lat szantażuje gminę by odsprzedać, czy zamienić budynek przychodni” – przekazywała swoje uwagi jeszcze po sesji radna Helena Rozmus.

„Po pierwsze gmina stanie się właścicielem budynków, które stanowią integralną część Zespołu Pałacowo-Parkowego, a były do tej pory poza naszym władaniem. Po drugie dzięki tej własności będziemy mogli uruchomić proces inwestycyjny i w pierwszej kolejności Gloriettę i tak zwany „Plac pod Orłem” poddać procesowi rewitalizacji, na co mamy pieniądze unijne. Po trzecie wreszcie: myślę, że będzie to czas na konsultację i wybór decyzji co do przyszłości tych pawilonów […] Wydaje mi się, że dla największej w Końskich przychodni jest to pewne postawienie kropki na i, stabilizacja ich działania. To myślę, że przeniesie się w sposób oczywisty na pacjentów. Jeśli około 20 tysięcy osób korzysta z usług personelu to świadomość pewności funkcjonowania jest przenoszona na atmosferę i na relację między pracownikami, a pacjentami. Dzisiaj w dobie zagrożenia zdrowia i życia powinniśmy cenić to, że mamy możliwość korzystania ze świadczeń w dobrej przychodni. Najważniejsze jest to, że w mieście to nie jest jedyna przychodnia. Mamy prawo wyboru lekarza i nie jesteśmy skazani tylko na jednostronne oferty pod tym względem i nie ma zagrożenia dla przerwania ciągłości usług medycznych […]” – mówił po głosowaniu burmistrz Końskich Krzysztof Obratański.

Całość wypowiedzi znajdziecie Państwo wyłącznie w relacji wideo powyżej. 

Chcąc zachować pełen obiektywizm zachęcamy Państwa do obejrzenia dyskusji, która poprzedziła głosowanie nad zamianą nieruchomości.

 

REKLAMA

One thought on “Gmina odzyska Gloriettę. To wynik bardzo burzliwej sesji Rady Gminy [wideo, zdjęcia]

  1. Pingback: Końskie: Radni skarżą do wojewody zamianę z NZOZ Południowa | TKN24

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *